8 powodów, dla których Mongolia może być najfajniejszym krajem, jaki kiedykolwiek odwiedzisz

Niewielu z nas nawet wie, gdzie znajduje się na mapie, a ci, którzy wiedzą, najprawdopodobniej wiedzą niewiele lub nic o tym miejscu. Prawdę mówiąc, głównym powodem, dla którego tam pojechaliśmy, jest to, że aby uzyskać globalny stopień naukowy, musisz odwiedzić każdy kraj na ziemi. Ale WOW, cieszymy się, że tam pojechaliśmy!
Po przybyciu do hostelu Golden Gobi (który zdecydowanie polecamy), spotkasz się z właścicielką Ogie, a ona przygotuje dla ciebie idealną wycieczkę w zależności od twojego harmonogramu i budżetu. My wybraliśmy niestandardową 10-dniową wycieczkę, a oto nasze 8 powodów, dla których natknięcie się na Mongolię okazało się jedną z największych atrakcji naszej podróży po Azji. To może być najfajniejszy kraj, jaki kiedykolwiek odwiedzisz:

1 Jazda pociągiem z Pekinu to wielka impreza

Cóż, głównie dlatego, że my to zrobiliśmy. Mongołowie, których spotkaliśmy, byli niesamowicie ciekawi obcokrajowców i wszędzie, gdzie spojrzeliśmy, widzieliśmy ludzi wpatrujących się w nas. Zamiast się onieśmielać, włącz muzykę, podaj lokalne drinki i naucz ich, jak pompować pięścią! Sprawy mogą szybko eskalować, a następną rzeczą, jaką wiesz, jest to, że twój wózek kolejowy jest rave!

2 Kazachscy łowcy orłów

Ci ludzie są niesamowicie fajni. Na samym początku naszej wycieczki po Gobi spotkaliśmy się z łowcą orłów w jego domu na obrzeżach Ułan Bator. Zaczęliśmy od wypicia mlecznej herbaty i zjedzenia małych ciasteczek przy jego kuchennym stole. Następnie zabrał nas do swojego salonu, gdzie czekaliśmy, aż wyjdzie na zewnątrz i przyniesie orła na ramieniu. To zwierzę było onieśmielające i wyraźnie stworzone do polowania.
Historia głosi, że orły wysiadują jaja prosto z gniazda i trenują je od urodzenia. Gdy już dorosną, używają ich do polowania na lisy i króliki.
Tak się składa, że miał też sępa, z którym mogliśmy się pobawić. Nic wielkiego..

3 Pobyt z koczowniczymi rodzinami w ich gerach

Koczownicy to jedni z najbardziej odizolowanych ludzi na świecie. Mieszkają w małych białych namiotach na środku pustyni, setki kilometrów od jakiejkolwiek cywilizacji. Wszystko, co mają, to stada owiec, kóz i wielbłądów, motocykl i broń. Ale oni nie tylko przetrwali, oni prosperują. To niesamowicie mili i szczęśliwi ludzie, którzy byli bardzo gościnni. Byliśmy szczęśliwi, mogąc spać na ich podłodze każdej nocy.



4 Jazda na wielbłądach przez pustynię Gobi

To nie są zwykłe wielbłądy. Mongolskie wielbłądy są dość chropowate i kudłate. Znaleźliśmy stada dzikich wielbłądów swobodnie wędrujących po pustyni, a rodzina, u której się zatrzymaliśmy, miała około 8 z nich, na których mogliśmy jeździć. Są to duże i zabawnie wyglądające stworzenia. Nie podchodź zbyt blisko, bo cię oplują!

5 Wspinaczka na śpiewające wydmy piaskowe

Na Gobi znajdują się wydmy wyglądające jak Sahara, ale te są wyjątkowe. Piasek jest tak drobny, że gdy po nim biegniesz, wydaje bardzo głośny dźwięk śmigła. Tak, biegnij w dół tych wzgórz wystarczająco szybko, a zabrzmi to tak, jakby gonił cię samolot. Wejście na górę jest dość trudne, ale widoki na szczycie są bardzo satysfakcjonujące.

6 Największe porno na Ziemi

To nie żart. Mongolia ma kilka zabytków, które sprawią, że będziesz drapać się po głowie i pytać „jak to w ogóle możliwe?” Wydmy z pokrytymi lodem górami tuż za nimi, krwistoczerwone zachody słońca, niesamowicie piękne kaniony itp. Lista jest długa.



7 Chodzenie tymi samymi krokami, co największy zdobywca świata w historii

Czyngis-chan rządził największym imperium w historii, obejmującym 12,74 miliona mil (lub 22% światowej powierzchni lądowej). Wszędzie indziej na świecie jest postrzegany jako bezwzględny podżegacz wojenny. Ale w Mongolii jest bogiem. Odwiedziliśmy jego pomnik, który oficjalnie jest najwyższym posągiem konia na świecie.


8 Obejmując mongolskie napoje

Siedząc w kręgu wokół pieca w Ger, Nomadzi wyciągną kilka ciekawych drinków, aby zapewnić ci rozrywkę. Pewnej nocy nalali nam sfermentowanego mleka wielbłądziego. Inne napoje to sfermentowane mleko końskie, mleko goak i bimber podawany ze skórzanego woreczka z portretem Czyngis Kahna z przodu.
Będą również grać z tobą w małe gry. Ulubioną grą jest rzucanie krowimi zębami w powietrze i próba odłożenia na bok jak największej liczby zębów przed ich ponownym złapaniem. Jeśli go nie złapiesz, twoja boczna kupka wraca do puli.
Cóż, to wszystko moi przyjaciele. Aby uzyskać więcej informacji, obejrzyj nasze wideo z Mongolii! Mam nadzieję, że te zdjęcia i opisy pokażą ci, jak niezwykłe jest to miejsce. Po raz kolejny powtórzę, że pochodzę z grona backpackerów, którzy byli już w każdym kraju w Azji i że tego miejsca NIE MOŻNA przegapić!

Get the App. QRGet the App.
Get the App. QR  Get the App.
Scroll to Top