10 rzeczy, o których żałuję, że nie wiedziałem przed feriami wiosennymi
Podobnie jak większość Brytyjczyków, po raz pierwszy zetknąłem się z tym amerykańskim rytuałem przejścia dla studentów w 1999 roku, kiedy to z serialu „Przyjaciele” nauczyłem się zwrotu „Spring break – whoohoo! ”. Podobnie jak każdy dziesięciolatek, który to oglądał, byłem zaintrygowany tym, co właściwie oznaczało to obowiązkowe „whoohoo”…
Przenieśmy się do mnie, 11 lat później. Jestem angielskim studentem na wymianie w Cabo San Lucas. Wokół mnie tańczą ludzie ubrani w fluorescencyjne stroje i pokryci brokatem. Na scenie stoi nagłośnienie, z którego płyną tak głośne rytmy, że drży piasek, a obok stoi mężczyzna z mikrofonem i ogromnym napisem „Wet T-Shirt Contest”…
Brzmi trochę onieśmielająco, prawda? Prawda jest taka, że nie byłam w najmniejszym stopniu przygotowana na tę burzę szaleństwa, jaką była „wiosenna przerwa”. Wróciłam do domu z bólem głowy, kilkoma siniakami i pustym kontem bankowym.
Była to jednak również jedna z najlepszych rzeczy, jakie kiedykolwiek zrobiłam.
Oto kilka przydatnych wskazówek dla wszystkich, którzy jeszcze nigdy nie byli na wiosennej przerwie – wszystkie zaczerpnięte z moich osobistych doświadczeń. Postępujcie zgodnie z tą listą, a gwarantuję, że wasz pierwszy raz będzie zawierał maksymalnie „woooo”, a minimalnie „boooo”. Zaufajcie mi.
1. Rozważnie wybierz zakwaterowanie
Niezależnie od tego, które miasto imprezowe wybierzesz, ważne jest, aby Twoje zakwaterowanie znajdowało się w centrum. Wiosenna przerwa jest krótka i intensywna, więc w krótkim czasie będziesz próbować zmieścić mnóstwo atrakcji – nie marnuj tych cennych chwil na długie dojazdy tam i z powrotem z hotelu lub hostelu. Jeśli szukasz świetnych ofert, sprawdź nasze propozycje w Cancún, Miami i Cabo San Lucas.

Hostel: Generator Miami. Czy trzeba dodawać coś więcej?
2. Zainwestuj w opaskę studencką
W większości miast, gdzie odbywa się „spring break”, bary i kluby oferują opaski w promocji. W zamian za jednorazową opłatę za opaskę (trzeba okazać legitymację studencką) przez cały okres pobytu masz zapewniony bezpłatny wstęp i napoje każdej nocy w barach i klubach objętych promocją. Na początku może się to wydawać sporą sumą, ale ostatecznie pozwoli to zaoszczędzić sporo pieniędzy – zwłaszcza jeśli masz skłonność do nadmiernego korzystania z karty bankowej po kilku piña coladach.
3. Uważaj na body shot
Przebywanie w pobliżu baru w sezonie ferii wiosennych jest niebezpieczne. Kiedy shoty leją się tak obficie, łatwo jest przesadzić. Bezpieczeństwo powinno być zawsze Twoim priorytetem – trzymaj się z przyjaciółmi i zachowaj trzeźwość umysłu. Jesteś tu, żeby się dobrze bawić – nie pozwól, by Twoja zabawa została przerwana przez kontuzję spowodowaną pijaństwem!

4. Zawsze miej na nogach buty
Nawet na imprezach na plaży. Jeśli już pierwszego dnia w stopę wbije ci się duży odłamek szkła, poważnie zmniejszy to twoje szanse na czerpanie radości z przyszłych szalonych zabaw. Przy tak dużej liczbie ludzi szalejących wokół ciebie, na ziemi często leżą potłuczone butelki. Noś buty, a one zadbają o twoje bezpieczeństwo.
5. Pij alkohol na rejsie w sposób odpowiedzialny
Może to zabrzmieć nieco tandetnie, ale rejs imprezowy to świetny wybór. Cabo San Lucas ma przepiękne wybrzeże, a rejs, na który się wybrałem, był doskonałym sposobem na zwiedzanie krajobrazów położonych dalej od miasta… no dobrze, może skosztowałem też kilku drinków. Widziałem też, jak jeden z moich niczego niepodejrzewających współpasażerów wypadł za burtę… Nie trzeba dodawać, że kiedy łódź się kołysze, nie próbuj kołysać się w przeciwnym kierunku!
6. Dylemat z aparatem
Twój aparat przydaje się do utrwalania każdego najdrobniejszego szczegółu przeżycia, które w normalnych okolicznościach zostałoby zapomniane. Może to być zarówno zaletą, jak i wadą. Gdy aparat ma przy sobie znajomy, zrobisz mu przysługę, filmując absolutnie wszystko, co dzieje się podczas twojej wiosennej przerwy…
Kiedy więc wrócisz do domu z potwornym bólem głowy i nie będziesz w stanie przypomnieć sobie wydarzeń z poprzedniego tygodnia, odszukaj swojego kumpla z kamerą. On nie tylko ci opowie, ale i pokaże. Czy to dobrze? Cóż, to zależy od tego, jak lubisz spędzać ferie wiosenne…

7. Tatuaże po alkoholu = zły pomysł
To chyba nie wymaga wyjaśnienia.
8. Wybierz lokalne piwo
Dla większości ludzi ferie wiosenne kojarzą się z piciem, ale wydatki na alkohol szybko się sumują. Świetnym sposobem na oszczędzanie pieniędzy jest zapoznanie się z lokalną ofertą piw – są one zawsze tańsze i dostajesz więcej za te same pieniądze. Sol był popularnym wyborem wśród osób spędzających ferie wiosenne w Cabo.
9. Porozmawiaj z mieszkańcami
Może się to wydawać niemal niemożliwe, gdy jesteś w mieście pełnym turystów w samym środku sezonu imprezowego, ale przekonasz się, że większość personelu to miejscowi w podobnym wieku, równie zainteresowani imprezowaniem. Różnica polega na tym, że robią to dłużej, niezależnie od tego, gdzie się znajdujesz, więc prawdopodobnie mają mnóstwo przydatnych rad i zabawnych historii do opowiedzenia. Poświęć chwilę na rozmowę – może uda ci się nawiązać kilka dobrych przyjaźni…
10. Spróbuj czegoś innego
Bądźmy szczerzy – nawet podczas pięciodniowej imprezy w pewnym momencie będziesz potrzebować przerwy. Zarezerwuj sobie popołudnie na zwiedzanie okolicy. Popołudnie spędzone na skuterach wodnych i zakupach pamiątek to jedno z moich ulubionych wspomnień z Cabo; plaże są oszałamiające, a woda w morzu krystalicznie czysta. Udało mi się kupić kilka fajnych prezentów dla przyjaciół i spróbować prawdziwych meksykańskich tacos – do tego momentu moim jedynym doświadczeniem z tacos była sieć „Taco Bell” w Kalifornii. Teraz wiem, jaka to była tragedia.
