11 powodów, dla których podróżowanie po trzydziestce jest lepsze niż po dwudziestce
Czym różni się podróżowanie po trzydziestce od tego w wieku dwudziestu lat? Dowiedz się tego z naszego 11-punktowego przewodnika dla trzydziestokilkuletnich backpackerów…
Kiedy masz 22 lata, wydaje ci się, że będziesz młody na zawsze. Niestety, tak nie będzie. Zestarzejesz się. To do bani. Ale bycie starszym nie oznacza, że musisz zadowolić się wakacjami w kurortach typu Sandals; nadal możesz wybierać fajne hostele, lokalne autobusy, uliczne jedzenie i cały ten styl niezależnego podróżnika z plecakiem. Ale pewne rzeczy będą inne. Oto jak…
1. Okresy, w których możesz podróżować, są znacznie, znacznie krótsze
W wieku 20 lat praca dostosowuje się do podróży. Ale w wieku 30 lat wszystko się zmienia. Prawdopodobnie masz już karierę. Zobowiązania. Wszystkie te nudne sprawy, o których mówiłeś, że nigdy nie będą cię obchodzić. I prawdopodobnie masz tylko kilka tygodni w roku na podróże. To prawda. Ale nie ma sensu się tym zamartwiać. Po prostu musisz sprawić, by ten czas się liczył.
2. W końcu nauczysz się, jak prawidłowo się pakować
Większość dwudziestokilkuletnich backpackerów, którzy wyruszają w podróż po raz pierwszy, zabiera ze sobą mnóstwo niepotrzebnych rzeczy. Widzisz, jak wypełniają swoje plecaki 18 kilogramami ręczników, kosmetyków i koszulek; jak opróżniają całą alejkę w Boots na swoim łóżku w akademiku.
Z czasem nauczysz się pakować mądrze. Prawdopodobnie pomaga w tym fakt, że nie ma w pobliżu twojej mamy, która nalegałaby, żebyś w swojej apteczce pierwszej pomocy zmieścił cały oddział ratunkowy.
3. Butikowe hostele nagle wydają się lepszym wyborem niż pokoje wieloosobowe z 18 łóżkami
Hostele imprezowe to świetny pomysł, gdy masz dwudziestkę. Sen to dla frajerów, prawda? Cóż, okazuje się, że gdy jesteś starszy, sen jest właściwie cholernie fajny. Hostele nadal są świetną opcją na podróże po trzydziestce, ale całonocne imprezy praktycznie straciły swój urok. Czy naprawdę potrzebujemy Aviciiego grającego na pełną głośność o 4 nad ranem? Czy nie możemy po prostu napić się zimnego piwa i położyć się spać wcześniej?!
4. Nie da się już tak intensywnie imprezować w barach dla backpackerów jak kiedyś
Kursy walutowe mogą być cudowną rzeczą. Zwłaszcza gdy jesteś osobą z Zachodu, która chodzi po barach w jakimś egzotycznym miejscu. Ale gdy się starzejesz, kace stają się gorsze. Znacznie gorsze.
Odpowiedzialne picie w Retox Party Hostel w Budapeszcie
Pamiętaj więc: to, że kufel piwa kosztuje 20 pensów, nie oznacza, że musisz wypić cały bar do dna. Bo budzenie się z mdłościami w tropikalnym klimacie nie jest przyjemne. W ogóle.
5. Zaczynasz wykazywać zaskakująco głębokie zainteresowanie muzeami
I do galerii. I do katedr. I w zasadzie do każdego innego miejsca, gdzie przechowuje się naprawdę ciekawe stare rzeczy. Dlaczego? Może dlatego, że się starzejesz i stajesz się bardziej interesujący.
A może po prostu istnieje gen, który uaktywnia się po trzydziestce i sprawia, że zaczynasz doceniać te rzeczy – podobnie jak ten, który uaktywnia się po pięćdziesiątce i sprawia, że interesujesz się teatrem i organizacją National Trust.
6. Pełen wrażeń dzień całkowicie cię wykańcza
Może ci się wydawać, że twoje ciało nigdy się nie zużyje, ale po trzydziestce to już się dzieje; koła jeszcze nie odpadły, ale śruby i nakrętki zdecydowanie się poluzowały. Oznacza to, że intensywny dzień wypełniony zwiedzaniem wszystkich obowiązkowych atrakcji zbiera swoje żniwo. W wieku 20 lat możesz to wszystko robić, a potem imprezować całą noc.
W wieku 30 lat zaczynasz postrzegać dni albo jako takie, w których dajesz z siebie wszystko i rezygnujesz z wieczoru, albo jako takie, w których odpoczywasz i oszczędzasz siły na wieczór. Co jest trochę smutne. Ale praktyczne.
7. Jesteś mniej tolerancyjny wobec nudziarzy wśród backpackerów
Kiedy jesteś młodszy, masz bardziej otwarty umysł w stosunku do innych podróżników. Prawdopodobnie będziesz rozmawiać z każdym. Zaprzyjaźnisz się z każdym. Ale wraz z wiekiem potrafisz już z daleka wyłapać irytujących, przechwalających się i rywalizujących podróżników.
Ta umiejętność pomoże ci uniknąć dosłownie godzin nudy w towarzystwie kogoś, kto chce, byś przeżył jego niesamowitą podróż za niego.
8. Czujesz się bardziej komfortowo, podróżując samotnie
Większość podróżników w młodym wieku dość bardzo boi się samotnych wypraw. Towarzysze podróży. Partnerzy w podróży. Jakkolwiek byś ich nie nazwał, zazwyczaj czujesz się o wiele szczęśliwszy, planując wyjazd, jeśli towarzyszy ci w nim przyjaciel.
Ale kiedy w ciągu dekady kilka razy okrążysz glob, zdasz sobie sprawę, że bez względu na to, jak bardzo jesteś introwertyczny, masz wszystko, czego potrzeba, by poradzić sobie samemu. W wieku 30 lat czujesz się pewniej podczas podróży, nie zawsze potrzebujesz ludzi wokół siebie i jest niewiele sytuacji, z którymi nie potrafisz sobie poradzić.
9. Musisz walczyć z pokusą, by nie porównywać rzeczy
Nie ma nic lepszego niż przeżycie czegoś oszałamiającego po raz pierwszy. Ale kiedy zaczynasz doświadczać swojego drugiego cudu świata, trzeciego safari, czwartego kontynentu, piątego zabytku, który trzeba zobaczyć, trudno jest nie porównywać ich z tym, co widziałeś 10 lat temu.
Ale wiesz co? Nie rób tego. Staraj się patrzeć na wszystko świeżym okiem. Nie porównuj. I na pewno nie zaczynaj porównywać na głos. Ludzie cię za to nie polubią.
10. Nie przejmujesz się tym, że nie zobaczysz wszystkiego
Większość backpackerów zaczyna swoją podróżniczą karierę od listy wszystkich rzeczy, które chcą zobaczyć. Niezależnie od tego, czy chodzi o mentalność „odhaczania” pozycji, czy o autentyczną chęć doświadczenia wszystkiego, ludzie potrafią mieć na tym punkcie obsesję.
Ja też tak miałem czasami. Ale kiedy się starzejesz, zdajesz sobie sprawę, że nie da się zobaczyć wszystkiego. Nie da się pojechać wszędzie. Więc wyluzuj. Doceniaj to, czego doświadczasz . Ciesz się podróżą.
11. Twoja żona/mąż nalega, żeby podróżować z tobą
Aha, tak. Ożeniłeś się. Pamiętasz?
Andrew Tipp jest pisarzem i redaktorem zajmującym się publikacjami cyfrowymi. Spędził ponad rok podróżując z plecakiem i pracując jako wolontariusz na całym świecie, a wcześniej pracował jako twórca treści dla serwisu turystycznego. Pisze w imieniu Original Volunteers, wiodącej niezależnej organizacji wolontariackiej w Wielkiej Brytanii.




