Najlepsze wyspy w Tajlandii dla każdego podróżnika

Zastanawiasz się, gdzie wybrać się na kolejną wyspiarską ucieczkę? Mamy dla Ciebie idealną propozycję. Wybierzmy się do Tajlandii. Do kraju, w którym nie jest aż tak wielkim problemem budzenie się każdego ranka na tropikalnej plaży, pokrytego neonową farbą. Nie jest jednak zaskoczeniem, że ta mekka backpackerów ma do zaoferowania o wiele więcej niż tylko bambusowy tatuaż przedstawiający słonia, rozlanie piwa Chang na koszulkę z trasy barowej (prawdopodobnie również w neonowym kolorze), a następnie wpadnięcie do baru na plaży o 3 nad ranem.

A co powiesz na pędzenie skuterem po krętych drogach otoczonych bujną dżunglą? Podziwianie gładkiej skóry rekina wielorybiego, który sunie obok ciebie pod 30 metrami wody? Słuchanie ryku tłumu podczas oglądania porywającego finału walki Muay Thai?  Nie sądziłeś chyba, że ludzie przyjeżdżają tu tylko po to, żeby pić, prawda?!

Pomijając stereotypy, nie da się zaprzeczyć, że wszystko to przebiega z niezwykłą swobodą. To idealne miejsce na rozpoczęcie przygód z plecakiem. A z czego słynie Tajlandia? Z bujnych tropikalnych wysp, piaszczystych plaż i, tak, z hucznych imprez. Widzimy cię, Leonardo DiCaprio! Jako ktoś, kto był tam częściej, niż chciałbym przyznać, oto czego naprawdę można się spodziewać po każdej z tajskich wysp.

Najlepsza tajska wyspa dla nurków: Koh Tao

@chiara.civa

Ta niewielka, ale tętniąca życiem wyspa należy do archipelagu Chumphon, obok Koh Samui i Koh Pha-Ngan. Uwaga, spoiler: to również moja ulubiona wyspa. Chociaż sama wyspa jest stosunkowo niewielka, otaczające ją podwodne krajobrazy obfitują w pokryte koralowcami rafy, oszałamiające wraki statków i psychodeliczne ławice tropikalnych ryb. Dzięki ponad 80 szkołom nurkowania do wyboru podwodna wyprawa jest zawsze na wyciągnięcie ręki. Którą wybrać? Szkoła nurkowania New Heaven Dive School oferuje doskonałe kursy nurkowania, freedivingu oraz – co niezwykle ważne – ochrony środowiska morskiego.

Koh Tao słynie więc z nurkowania, ale w ostatnich latach dołączyła do swojej starszej siostry, Koh Pha-Ngan, jako miejsce szalonych imprez. Jeśli chcesz przedłużyć swoją imprezową przygodę, nie szukaj dalej niż plaża Sairee: nieco zatłoczone, bijące serce wyspy. Noce tutaj są legendarne – spędza się je, zataczając się od Maya Beach Club do Fishbowl Beach Bar (przygotuj się na olimpiadę w beer pongu). Jeśli następnego ranka uda ci się cokolwiek przełknąć, wybierz się do 995 Duck. To prawdziwa lokalna perełka. Do dziś śnią mi się litry ich niebiańsko słodkiego sosu sojowego… Czy to przesada?

Chociaż uwielbiam dobrą nocną zabawę, zgadzam się, że zatłoczona przez turystów z plecakami plaża Sairee nie jest bynajmniej jedyną atrakcją. Zatoka Tanote to zdecydowanie miejsce, które trzeba zobaczyć. Położona we wschodniej części wyspy, otoczona jest bujnymi, jadeitowymi wzgórzami i ogromnymi głazami. Jeśli jakoś znudzi ci się opalanie, okoliczne wzgórza oferują mnóstwo szlaków turystycznych prowadzących do wielu punktów widokowych na wyspie. Widok ze szczytu Tanote zapiera dech w piersiach –­­­­­­­­­­­­­­­ o ile uda ci się tam dotrzeć.

Najlepsza tajska wyspa dla imprezowiczów: Koh Pha-Ngan

@samster_mcfly

Imprezowicze, ruszajmy na Koh Pha-Ngan. To słynne miejsce, gdzie narodziła się impreza Full Moon Party, ma do zaoferowania naprawdę bogate życie nocne. Raj imprezowy z lat 70., którego dni niewinności dawno już odeszły w przeszłość. Dzisiaj masz w czym wybierać. Przegapiłeś Full Moon? Serio, nie martw się. Wybierz się na całonocną imprezę rave w samym sercu dżungli (szczególnie polecam Half Moon Party i Jungle Experience). Jeśli chodzi o bary, moim osobistym faworytem był Lighthouse. Krótki spacer nadmorską promenadą zaprowadzi cię na noc pełną techno i szumu fal. Tylko proszę, proszę, nie wpadnij do wody.

Równie zapierające dech w piersiach nocą, jak i w ciągu dnia. Nie sądziłeś chyba, że Koh Pha-Ngan nadaje się wyłącznie na imprezy? Jeśli szukasz spokojnego kawałka raju, Bottle Beach to najlepszy wybór. Czego się spodziewać? Palmy, huśtawki na plaży i kilometrowy pas perłowo-białego piasku, nie wspominając o nieustannym czasie na koktajle. Uwaga: trudno się tu dostać pieszo lub na rowerze. Najbezpieczniejsza opcja? Wynajmij taksówkę wodną z plaży Chalok Lam. Zaufaj mi, twoje ciało ci za to podziękuje.

Najlepsza tajska wyspa dla miłośników luksusu: Koh Samui

@lubdexperience

Półgodzinna podróż promem zabierze cię z Koh Pha-Ngan na Koh Samui, ulubiony raj influencerów, idealny do zdjęć na Instagram. Samui jest popularna zarówno wśród backpackerów, jak i miliarderów, oferując hostele, hotele i luksusowe wille w zależności od twojego budżetu. Oprócz turystów wyspa ma tętniącą życiem lokalną społeczność, a do tego gwarne nocne targi, piękne plaże oraz mnóstwo restauracji, barów i spa, z których można korzystać do woli. Plaża Chaweng to serce wyspy. Warto się tu wybrać, by odwiedzać kolejne bary wzdłuż całego 3-kilometrowego odcinka piaszczystej plaży. Samui ma duży wpływ na świat – ma nawet własne centrum handlowe! – więc przygotuj się na nieco wyższe wydatki niż w przypadku innych miejsc z tej listy.

Podobnie jak wszystkie wyspy, Koh Samui nie brakuje plaż, dzikiej przyrody i bogatych doświadczeń kulturowych. Koniecznie trzeba tu odwiedzić wodospady. Po krótkiej wędrówce wodospad Na Muang 2 naprawdę zapiera dech w piersiach. Za 30 bahtów można wykąpać się w basenach ze słodką wodą, podziwiając gęstą dżunglę wyspy. Najważniejsza wskazówka: przyjdź przed 9 rano, aby mieć to miejsce tylko dla siebie.

Najlepsza tajska wyspa dla aktywnych poszukiwaczy przygód: Koh Phi Phi

@12trips

Ach, Maya Bay, tęsknimy za tobą. Bujna sceneria arcydzieła Danny’ego Boyle’a, filmu „Plaża”, zaraźliwa atmosfera wyspy Koh Phi Phi oraz jej czysty tropikalny urok sprawiły, że stała się ona jedną z największych dotychczasowych baz dla backpackerów w Tajlandii. Phi Phi słynie wśród poszukiwaczy mocnych wrażeń i nie bez powodu. Imponujące wapienne klify oferują jedne z najlepszych tras wspinaczkowych w Tajlandii. Trasy te, z których rozciąga się panoramiczny widok na całą wyspę, są wymagające, ale zdecydowanie warte wysiłku. Jeśli masz ochotę na wyzwanie, dlaczego nie spróbować skoków z klifów? Niebezpieczne formacje skalne stanowią idealną scenerię dla zapierających dech w piersiach skoków. Zdecydowanie nie dla osób o słabych nerwach.

Popularne są również rejsy łodzią (oczywiście z alkoholem). Wycieczki zatrzymują się na wyspie Bamboo, wyspie Mosquito, w Monkey Bay i wiosce Tonsai. I nie martw się – sprzęt do nurkowania z rurką jest prawie zawsze zapewniony. A co z życiem nocnym? Gorąco polecam zajrzeć do Reggae Bar. Nieczęsto zdarza się, że można usiąść z wiadrem piwa i obserwować, jak inni podróżnicy mierzają siły na ringu Muy Thai (boks tajski).

Najlepsza tajska wyspa dla poszukiwaczy mocnych wrażeń: Phuket

@nikita_khattri

Podobnie jak Samui, Phuket cieszy się popularnością wśród różnego rodzaju podróżników. Niektórzy z nich są nieco bardziej podejrzani niż inni. Największa (i najbardziej ruchliwa) wyspa Tajlandii nie kryje się z tym, że jest nieco surowa… I słynie z wspaniałych nocnych imprez. Epicentrum zabawy znajduje się na Bangla Road – przepełnionej wrażeń ulicy pełnej klubów nocnych, barów piwnych, barów go-go, pokazów ladyboyów, ulicznych sprzedawców, artystów ulicznych i wielu, wielu innych atrakcji. Jeśli następnego ranka nie będziesz czuć się zbyt wyczerpany, możesz posurfować na plaży Kata. Ciekawostka: Phuket to jedyne miejsce w Tajlandii, gdzie można złapać porządne fale. Niesamowite.

Jeśli szukasz nocnego życia, Patong będzie twoją bazą wypadową (zobacz opis hałaśliwego kurortu powyżej). Pamiętaj jednak, że Phuket jest ogromne. Chcesz naprawdę poczuć klimat dżungli? Czeka na ciebie słynne Monkey Hill. Położone w pobliżu Starego Miasta w Phuket, to zalesione wzgórze, na które trzeba się wspiąć, jest domem dla większej liczby małp, niż jesteś w stanie sobie wyobrazić. Uwaga: stroma trasa na szczyt ma około 3,5 km. Ale kiedy już tam dotrzesz? Przygotuj się na główną rolę we własnej inscenizacji „Księgi dżungli” – „I Wan’na Be Like You”. Moja rada? Nie zabieraj ze sobą jedzenia, chyba że chcesz stać się obiektem zainteresowania 100 małp.

Najlepsza tajska wyspa dla osób poszukujących relaksu: Koh Lanta

@a.brew.and.a.view

Jeśli szukasz autentyczności (i odrobiny spokoju), Koh Lanta to najlepszy wybór. Dzięki dziewięciu przepięknym plażom, lasom namorzynowym i kilku ciekawym wioskom z pewnością nie zabraknie tu atrakcji. Plaża Phra Ae jest idealna dla backpackerów. Otaczająca ją wioska tętni życiem, a przy plaży znajduje się mnóstwo barów. Koh Lanta aż prosi się o zwiedzanie na skuterze. Drogi są utwardzone i często spokojne, co idealnie nadaje się do odkrywania tych ustronnych zakątków, które sprawiają, że wyspa ta jest tak wyjątkowa.

Znudziły Ci się plaże? (Jak to?!) Mniej zagospodarowane wschodnie wybrzeże czeka na Ciebie. Pośród bujnych, zielonych gór możesz tu odwiedzić stare miasteczko: wioskę z domami z drewna tekowego na palach, spokojnie spoglądającymi na morze. Koniecznie zajrzyj też do schroniska Lanta Animal Welfare. Założona w celu rehabilitacji cierpiących i chorych zwierząt na wyspie, jest to idealne miejsce, by przytulić się do bezdomnych kociąt. Miau.

 

Najlepsza tajska wyspa dla miłośników wędrówek i hedonistów: Koh Chang

@cryptoj4k3

Koh Chang to raj dla miłośników przyrody. To, czego brakuje tej wyspie pod względem piasku, rekompensuje dwoma naszymi ulubionymi rzeczami: dziką przyrodą i tętniącą życiem sceną imprezową. Lonely Beach to centrum życia backpackerów. Ale nie martw się. „Samotność” to ostatnia rzecz, jakiej tu doświadczycie. To właśnie tutaj znajdziecie tanie jak barszcz noclegi, bary, kluby i kilka szalonych imprez. Po miesiącach spędzonych w drodze to idealne miejsce, by się tu zatrzymać i zaszaleć.

Skromny, surowy charakter wyspy podkreśla niekończący się pas lasu deszczowego. Jest on częścią Parku Narodowego Mu Koh Chang, znanego przede wszystkim z wodospadów, szlaków, punktów widokowych i raf koralowych. Wędrówki po tym terenie są niesamowite. W samym sercu wyspy kryje się inny świat, pełen starych drzew, węży, pająków, ukrytych wodospadów i spektakularnych punktów widokowych nad brzegiem morza. Aby zapewnić sobie najlepsze (i najbezpieczniejsze) wrażenia, koniecznie zatrudnij lokalnego przewodnika, który uatrakcyjni Twoją przygodę w dżungli.

No i proszę. Niezależnie od tego, czy szukasz wrażeń, czy plaż (a może jednego i drugiego!), tajskie wyspy to obowiązkowy punkt każdej przygody z plecakiem. Czy byłeś już na którejś z wysp z tej listy? Daj nam znać na naszych profilach w mediach społecznościowych!

O autorce

Maya to nasza urodzona w Londynie młodsza copywriterka, która uwielbia wszystko, co ekstremalne. Kiedy nie wspina się po skałach, nurkuje pod nimi; zawsze szuka czegoś nowego, co przyspieszy jej tętno. Od dawna ma obsesję na punkcie Japonii, mimo że jeszcze tam nie była.

Get the App. QRGet the App.
Get the App. QR  Get the App.
Scroll to Top