Opowieści, które sprawią, że zechcesz wyruszyć w podróż – od eksperta w dziedzinie podróży z plecakiem
Czy chcesz przeczytać opowieści i relacje z podróży z plecakiem? Czytaj dalej!
Macca Sherifi jest autorem, blogerem i fotografem, który od czterech lat działa w branży turystycznej. Odwiedził ponad 50 krajów, pracował jako wolontariusz w Bangladeszu oraz w Chinach i Australii.
Niedawno opublikował książkę „Your Round the World Trip Planner: How to plan a trip of a lifetime”( „Twój przewodnik po podróży dookoła świata: jak zaplanować podróżżycia”) . Książka ta, skierowana do osób w wieku od 17 do 35 lat planujących swoją pierwszą wielką podróż, ma na celu dostarczenie wszystkich informacji i porad, których potrzebujesz przed wyjazdem. Niezależnie od tego, czy wybierasz się w podróż po ukończeniu szkoły średniej, studiów, czy w przerwie między pracami, książka ta ma na celu dodanie Ci pewności siebie, byś mógł podróżować po świecie w wielkim stylu.
W Hostelworld po prostu uwielbiamy wszystko i wszystkich, którzy inspirują ludzi do wyruszenia w świat, poznawania go i rozpoczęcia podróży. Kiedy więc usłyszeliśmy o nowej książce Macca Sherifiego, po prostu musieliśmy przeprowadzić z nim wywiad. W tym artykule dzieli się z nami swoimi najlepszymi opowieściami z podróży, wskazówkami z pierwszej ręki i cennymi radami, mając nadzieję, że zainspiruje innych do założenia plecaka i wyruszenia w drogę.
-
HW: Jaki był największy szok kulturowy, jakiego doświadczyłeś podczas swoich podróży?
Bez wątpienia był to moment, kiedy po raz pierwszy przybyłem do New Delhi w Indiach na początku mojej podróży dookoła świata. Pamiętam, jak opuszczałem lotnisko i gdy tylko wyszedłem na zewnątrz, przytłoczyło mnie upał, tłumy ludzi i po prostu czysty chaos panujący w Delhi. Zajęło mi około tygodnia w Indiach, zanim pomyślałem: „Ach, teraz to rozumiem!”. Właśnie wtedy zakochałem się w tym kraju.
-
Jakie było twoje najstraszniejsze lub najdziwniejsze doświadczenie podczas podróży?
Najstraszniejszym przeżyciem była podróż autobusem z granicy z Bangladeszem do Dhaki, stolicy tego kraju. Podczas tej 12-godzinnej podróży autobusem widziałem cztery czołowe zderzenia i był to jeden z nielicznych momentów, kiedy naprawdę bałem się o swoje życie.
Najdziwniejszym z pewnością była noc, kiedy zawiozłem Australijczyka do szpitala po tym, jak został dźgnięty nożem przez ladyboya w Tajlandii. To prawie osobna historia, ale było to po prostu tak, tak, tak dziwne.
W obu przypadkach wszystko ostatecznie się dobrze skończyło; na tym polega podróżowanie, a obie historie trafiły do kategorii „anegdoty na po obiedzie”.
-
Którą z tych historii z podróży wyobrażasz sobie, że opowiesz kiedyś swoim wnukom?
Myślę, że wybrałbym wędrówkę po Himalajach. Było to zanim przewodnicy i tragarze stali się obowiązkowi, więc po prostu spakowałem kilka rzeczy do tego malutkiego plecaka i wyruszyłem w góry. Nie miałem nawet butów turystycznych, tylko otwarte sandały! Wędrówka w tej scenerii i codzienne budzenie się przy wschodzie słońca rozbłyskującego nad górami to coś, co na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Kto wie, może pewnego dnia będę mógł to pokazać moim wnukom!
-
Uwielbiam próbować lokalnych potraw, ale zawsze trafia się jakieś dziwne danie, przy którym myśli się: „serio!?” Jaka była najdziwniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek zjadłeś podczas swoich podróży?
Kiedy po raz pierwszy pojechałam do Wietnamu, zjadłam 11-daniowy bankiet z węża; pierwszym daniem było jego wciąż bijące serce podane w kieliszku z jego własną krwią. Kiedy po raz drugi pojechałem do Wietnamu, postanowiłem pójść o krok dalej – spróbowałem zapłodnionego zarodka kurczaka (który był zaskakująco smaczny) oraz psa (który również był zaskakująco smaczny).
-
Kolejnym niezwykle ważnym elementem całej tej podróży są ludzie, których spotykasz. Kto jest najfajniejszą osobą, jaką kiedykolwiek spotkałeś podczas podróży?
Naprawdę nie da się odpowiedzieć na to pytanie. Chciałbym wierzyć, że osoby czytające ten wywiad same wiedzą, o kogo chodzi, ale podczas podróży spotkałem naprawdę niesamowitych ludzi.
-
Kto jest najdziwniejszą osobą, jaką spotkałeś podczas podróży?
Na to już mogę odpowiedzieć: w Arambol w Indiach spotkałem kiedyś faceta o imieniu Baba Mango (ojciec Mango). Otaczały go mity i legendy, ale podobno od 20 lat mieszkał w chatce na drzewie w lesie. Schodził na dół tylko raz na dwa tygodnie (żeby sprzedawać trawkę i grzyby), żeby zaopatrzyć się w rzeczy potrzebne w lesie. Co tam robił, nikt tak naprawdę nie wie. To po prostu dziwne, prawda?
-
A potem są akademiki. Czy miałeś kiedyś koszmarnych współlokatorów?
Dosłownie trzy noce temu w Czarnogórze 24-letni Amerykanin nasikał na podłogę w pokoju w akademiku, a to ja musiałem to posprzątać. Myślę, że to kwalifikuje go jako koszmarnego współlokatora.
-
Mimo to pobyt w hostelach może dostarczyć jednych z najlepszych wspomnień z podróży, jakie kiedykolwiek będziesz mieć. Opowiedz nam jedną naprawdę fajną historię lub wspomnienie związane z hostelem.
Dla mnie to było na Langkawi. Ach, ekipa Gecko na Langkawi w Malezji. Od czasu do czasu niesamowita grupa ludzi spotyka się we właściwym miejscu i we właściwym czasie. Miałem zatrzymać się w tym hostelu Gecko tylko na kilka nocy – tak jak wszyscy – ale tak dobrze nam się bawiło, spędzając czas w hostelu i pijąc piwo na plaży każdej nocy, że dziesięcioro z nas zostało tam przez prawie dwa tygodnie. Czasami nie chodzi o miejsca, w których się znajdujesz, ale o ludzi, z którymi jesteś.
-
Dbanie o bezpieczeństwo podczas podróży jest niezwykle ważne, ale tak łatwo jest stracić czujność lub dać się ponieść emocjom. Jaka była najgłupsza rzecz, jaką zrobiłeś podczas podróży?
Powiedziałbym, że chyba spływ na dętkach w Laosie. Kiedyś tubing polegał na „płynięciu” w dół rzeki Nam Song w Vang Vieng. Jednak dodaj do tego całodzienne picie, wiadro po wiadrze alkoholu, szczyptę lokalnej whisky Lao Lao (znanej też jako „środek do usuwania farby”), huśtawki na linach, zjeżdżalnie i tyrolki, a otrzymacie jedno z najbardziej hedonistycznych miejsc na całym świecie – do tego stopnia, że musieli to wszystko zamknąć, bo zginęło zbyt wiele osób. Powiedziałbym, że w tamtym czasie było to dość głupie (choć wiele z tych rzeczy dostarczało niesamowitej frajdy).
-
Oczywiście trzeba być trochę głupim i pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa, gdy jest się w trasie. Jaka była najzabawniejsza rzecz, jaką zrobiłeś podczas swoich podróży?
Co za pytanie. No bo większość takich historii wiąże się z alkoholem, prawda? W Chinach, jeśli chcesz się dobrze bawić, idziesz do KTV – czyli po prostu karaoke. Chińczycy uwielbiają w KTV trzy rzeczy: piwo, tanią whisky i kiepskie śpiewanie.
Jako jeden z nielicznych obcokrajowców w KTV, wcisnęto mi niejedno piwo i whisky, a potem, zgodnie z tradycją, wciągnięto mnie na scenę. Mając do wyboru tylko kilka piosenek, pozostała mi „Ray of Light” Madonny. Nie był to mój pierwszy wybór ani moja najlepsza chwila, ale za to niesamowicie zabawna sytuacja.
-
Myślę, że nadszedł czas, aby porozmawiać o twojej książce. W jaki sposób masz nadzieję, że ta książka zainspiruje osoby, które nigdy wcześniej nie podróżowały, do założenia plecaka i wyruszenia w drogę?
Twój „Planer podróży dookoła świata” to połączenie porad przedstawionych z perspektywy osoby trzeciej oraz anegdotycznych relacji z pierwszej ręki od kogoś, kto sam to przeżył i zrobił.
Jako niezależny autor nie muszę faworyzować żadnego konkretnego produktu ani firmy, więc otrzymujesz ode mnie wyłącznie surową prawdę. Nic więcej, nic mniej.
Książka jest pełna porad i informacji zarówno dla początkujących backpackerów, jak i doświadczonych podróżników. Chcę tylko zainspirować ludzi do odbycia podróży życia; mam nadzieję, że moja książka to osiągnie.
-
Jak myślisz, jakie powszechne obawy związane z podróżowaniem ta książka pomoże złagodzić osobom wybierającym się w podróż po raz pierwszy?
Tym z nas, którzy już podróżowali, łatwo zapomnieć, jak przytłaczające może być planowanie podróży dookoła świata.
„Your Round the World Trip Planner” zawiera wszystko, co trzeba wiedzieć przed wyjazdem, i ma na celu dać osobom podróżującym po raz pierwszy pewność siebie potrzebną do stylowego zwiedzania świata.
Myślę też, że główną grupą docelową „Your Round the World Trip Planner” są rodzice. Mam nadzieję, że lektura mojej książki uspokoi rodziców, dając im pewność, że ich dzieci są dobrze przygotowane do podróży dookoła świata. Nie są pierwszymi, którzy to zrobili, i nie będą ostatnimi.
-
Czy ta książka może pomóc bardziej doświadczonym podróżnikom, a jeśli tak, to w jaki sposób?
Oczywiście! Na końcu mojej książki piszę: „Są dwie rzeczy, które chcę, abyście wynieśli z tej książki. Chcę, abyście poczuli inspirację do podróży, nabrali pewności siebie, by wyruszyć i zobaczyć choć część tego, co ten świat ma do zaoferowania, oraz chcę, abyście skorzystali z jednej rady. Tylko jedną. Jeśli sprawiłem, że pomyśleliście: »Ach, to dobry pomysł; zrobię to podczas moich podróży!«, to osiągnąłem to, co chciałem osiągnąć”.
Jestem pewien, że nawet najbardziej doświadczony podróżnik znajdzie w niej jedną lub dwie cenne wskazówki, które okażą się przydatne. Poza tym, skoro można ją pobrać za darmo, to co macie do stracenia!
-
Czy możesz nam trochę zdradzić, jakie rady znajdziemy w Twojej książce?
Czytając ten wywiad i pobierając moją książkę, zrobiliście pierwszy krok w kierunku podróży życia. Wyjdźcie i odkrywajcie świat. Wyjdźcie i zacznijcie spełniać swoje marzenia. Aha, i co najważniejsze – cieszcie się tym…
-
A teraz trochę informacji z pierwszej ręki. Zdradź nam sekret dotyczący podróży z plecakiem, o którym ludzie nie wiedzą.
Wielu podróżników mówi o tym, jak kraje i miasta zmieniły się z biegiem czasu. Nie zliczę, ile razy słyszałem: „Tajlandia nie przypomina już tego, czym była w latach 70. i 80. – wtedy podróżowanie było prawdziwym podróżowaniem, stary”.
Pieprzyć to. Jeśli nigdy wcześniej nie byłeś w danym kraju lub mieście, z czym masz to porównać? Moja tajemnica jest taka – nie wracaj po starych śladach i nie próbuj odtwarzać starych wspomnień podczas podróży z plecakiem – po prostu twórz nowe. W ten sposób nie będziesz niczego żałować.
-
Na koniec daj naszym przyszłym podróżnikom z plecakiem jedną bezcenną radę.
Mów „tak” absolutnie na wszystko (oczywiście w granicach rozsądku). To zaprowadzi cię w niesamowite i nieoczekiwane miejsca. Czeka cię podróż życia.
E-book Macca Sherifi, „Your Round the World Trip Planner: How to plan a trip of a lifetime”, jest już dostępny i można go bezpłatnie pobrać z serwisu Amazon.
Czy opowieści Macca zainspirowały cię do wyruszenia w samodzielną podróż z plecakiem? Zarezerwuj niedrogie noclegi na całym świecie za pośrednictwemserwisu Hostelworld.













