Jak zwiedzić Dubaj bez budżetu szejka
Wybierasz się do Dubaju z ograniczonym budżetem? Chociaż Dubaj jest znany jako miejsce uwielbiane przez bogatych i sławnych, wciąż kryje w sobie kilka półukrytych perełek, z których można korzystać nawet przy skromnym budżecie. Nawet przy budżecie podróżnika z plecakiem! Podróżując do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, możesz zaprzyjaźnić się z szejkiem i czekać na zaproszenie na jedną z jego wystawnych imprez (gdzie, jak słyszałem, nie brakuje dzikich zwierząt i atrakcyjnych ludzi!) albo zwiedzać ten emirat w duchu niezależności, wykorzystując swoje pieniądze jak najlepiej.
Oto 10 fajnych rzeczy, które możesz robić w Dubaju i okolicach, nie opróżniając przy tym kieszeni tak, by stały się suche jak pustynia:
1. Ciesz się bezpłatną plażą przy 7-gwiazdkowym hotelu
Twój budżet nie pozwala ci zatrzymać się w słynnym Burj Al Arab, jedynym na świecie 7-gwiazdkowym hotelu? Nie martw się! To nie znaczy, że nie możesz spędzić wspaniałego dnia na plaży z tym kultowym budynkiem w tle. Plaża Burj Beach jest bezpłatna (w przeciwieństwie do niektórych innych plaż w Dubaju) i przyciąga różnorodnych gości. Niektórzy z nich po prostu gapią się na opalające się w bikini ciała – tak, to prawda – ale tak naprawdę jest to świetne miejsce, by popływać w łagodnych wodach Zatoki Perskiej, a także poobserwować ludzi. Wybierz się tam w piątek po południu, jeśli chcesz zobaczyć wiele lokalnych rodzin spędzających tam czas.
2. Delektuj się egzotycznymi potrawami z całego świata
W tym mieście nie brakuje pięciogwiazdkowych hoteli i restauracji wyróżnionych gwiazdkami Michelin, jednak moje najbardziej niezapomniane kulinarne przeżycia w Dubaju miały miejsce właśnie w małych knajpkach. Dubaj jest domem dla ludzi z całego świata, co przekłada się na ogromną różnorodność dostępnych potraw. Kuchnia indyjska, chińska, tajska, etiopska, filipińska, arabska, grecka, amerykańska, włoska, meksykańska, francuska, indonezyjska, perska, marokańska, pakistańska, koreańska, kenijska, kubańska, palestyńska – cokolwiek masz ochotę zjeść, istnieje spora szansa, że znajdziesz to w Dubaju. A może jeszcze lepiej: spróbuj czegoś nowego! Jeśli nie wiesz, od czego zacząć, po prostu udaj się na ulicę 2 grudnia (wcześniej znaną jako Al Diyafah) i daj się poprowadzić zmysłowi węchu.
3. Poczuj się jak u siebie
Nie, nie mówię tu o zakładaniu burki przez panie czy tradycyjnego dishdashu przez panów i robieniu zdjęć jak jakiś pozer! Udaj się do Starego Dubaju i przepraw się przez zatokę tradycyjną drewnianą łodzią, tzw. abra, za jedyne 0,27 dolara (1 dirham ZEA). Będziesz mógł podziwiać panoramę miasta, kontrast między tradycją a nowoczesnością, a wszystko to w towarzystwie prawdziwych bohaterów klasy robotniczej miasta, głównie z Indii, Bangladeszu, Nepalu, Pakistanu i Filipin. Ci ludzie zawsze mają coś do opowiedzenia, więc bądź przyjazny i porozmawiaj z nimi.
4. Zapomnij o drapaczach chmur. Prawdziwy Dubaj kryje się w jego tradycyjnej części!
Prawdopodobnie znasz słynną panoramę miasta, ogromne budowle wzniesione w rekordowym czasie oraz ten „futurystyczny” klimat, który Dubaj tak chętnie promuje. Ale kiedy udacie się do Starego Dubaju (Deira i Bur Dubai), przekonacie się, że to miejsce to znacznie więcej niż tylko budowle: są tu ludzie, tradycja i historie, którymi warto się podzielić. Spacer po dzielnicy Al Bastakiya nic nie kosztuje, a jest to miejsce tak tradycyjnie arabskie, jak to tylko możliwe w tej okolicy.
5. Zwiedzanie targowisk
zdjęcie
Wizyta na targu (suk w języku arabskim) to niesamowity (i darmowy!) sposób na prawdziwy wgląd w życie lokalnej społeczności. Udaj się na Suk Złota, by zrozumieć lokalną pasję do biżuterii, na Suk Przypraw, by przekonać się, że ten kraj jest niemal tak samo indyjski, jak arabski, albo na targ rybny wczesnym rankiem, by docenić zgiełk typowego miasta nad wodą – a poza tym sprzedają tam rekiny, a tego nie zobaczysz codziennie w lokalnym supermarkecie, prawda?
6. Podziwiaj najwyższy budynek świata
Słynny Burj Khalifa ma 830 m wysokości i choć spontaniczna wizyta na 123. piętrze kosztuje nieco ponad 100 dolarów, zapłacisz około 1/3 tej ceny, jeśli zarezerwujesz wizytę online z wyprzedzeniem. Jeśli jednak to trochę za dużo dla twojej kieszeni, jest świetna alternatywa: zrób to za darmo! Udaj się do Dubai Mall i z zewnętrznej części przy wodzie podziwiaj Burj Khalifa w całej okazałości. Najlepszą porą na wizytę jest zachód słońca, kiedy zapalają się światła budynku i odbywa się pokaz fontann oraz muzyki. Być może zechcesz napić się czegoś w jednej z licznych okolicznych kawiarni i restauracji, ale to jedyna rzecz, za którą naprawdę musisz tu zapłacić.
7. Odwiedź sztuczną wyspę
Jeśli interesują Cię cuda stworzone przez człowieka, nie przegap Palm Jumeirah. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich znajduje się kilka sztucznych wysp, ale ta jest obecnie zdecydowanie najłatwiej dostępna. Możesz poruszać się po niej samochodem lub pieszo, ale przejażdżka kolejką jednoszynową, która dociera na sam koniec wyspy (czyli na szczyt palmy), to prawdopodobnie najlepszy sposób, by docenić fakt, że jesteś otoczony wodą, ponieważ z wysokości rozciągają się widoki, których nie zobaczysz z poziomu ziemi.
8. Spaceruj po centrach handlowych
Nawet jeśli nie interesują Cię zakupy, nie możesz przegapić centrów handlowych w Dubaju. Niezależnie od tego, co można w nich kupić, same budynki, architektura i możliwość obserwowania ludzi stanowią prawdziwą atrakcję. W Mall of the Emirates znajdziesz ogromny kryty stok narciarski (pamiętaj, że jesteśmy na środku pustyni), a w Dubai Mall – ogromne akwarium z rekinami i mantami, które można oglądać za darmo, spacerując między sklepami. Moim ulubionym centrum handlowym jest Ibn Battuta, które jest podzielone na sekcje tematyczne urządzone tak, byś poczuł się jak w Chinach, południowej Hiszpanii, Indiach, Persji, Egipcie lub Tunezji. Nazywają je „największym na świecie tematycznym centrum handlowym”, a inspiracją do jego powstania był XIV-wieczny marokański podróżnik Ibn Battuta (który był o wiele bardziej zagorzałym backpackerem, niż ty i ja razem wzięci kiedykolwiek moglibyśmy być!).
9. Grill na plaży (ale kotlety wieprzowe zostaw w domu)
Jeśli odwiedzisz Dubaj zimą, kiedy pogoda jest łagodna i przyjemna, grillowanie na plaży może być świetną zabawą! Plaże publiczne, takie jak Jumeirah Beach, są wyposażone w stanowiska do grillowania, a wstęp kosztuje zaledwie 5 dirhamów (1,35 USD). Pamiętaj, że w niektóre dni plaże są zarezerwowane wyłącznie dla kobiet i dzieci, więc nie zapomnij sprawdzić tego wcześniej, bo inaczej utkniesz przy bramie. Ponadto: nie przynoś mięsa wieprzowego na grilla… to kraj muzułmański i choć w niektórych supermarketach znajdziesz potężne kiełbasy, miejscowa ludność nie będzie zadowolona, jeśli będziesz je piec na świeżym powietrzu tuż obok nich.
10. Przejedź się po pustynnych wydmach
Odwiedzając Dubaj, zawsze warto uciec z miasta przynajmniej na jeden dzień i przypomnieć sobie, że bez względu na to, jak bardzo okolica została zagospodarowana i upiększona, wciąż jest to pustynia. Warto więc udać się w stronę pustyni, gdzie można spacerować po niekończących się wydmach, obserwować wielbłądy, podziwiać piękny zachód słońca, a jeśli lubisz przygody (lub masz ochotę na odrobinę „szaleństwa” na zakończenie), przejedź się buggy lub quadem po najwyższej wydmie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, „The Big Red”. Podróż do Dubaju może nie być tania, ale kiedy już tam dotrzesz, na pewno znajdziesz mnóstwo rozrywek, nawet przy ograniczonym budżecie! MIŁEJ ZABAWY!
– – –
Czy macie jakieś wskazówki, jak cieszyć się Dubajem przy ograniczonym budżecie? Podzielcie się nimi z nami w komentarzach…
Zara to Portugalka, która dwa lata temu rzuciła pracę w Dubaju, aby podróżować po świecie ze swoim obecnym mężem Ashrayem, pochodzącym z Indii. To właśnie oni tworzą zespółBackpack ME – serwisu podróżniczego, którego celem jest dzielenie się wskazówkami i pomysłami z ludźmi z całego świata, inspirując ich do podróży, niezależnie od tego, skąd pochodzą! A&Z to połączenie Wschodu z Zachodem, aBackpack MEskupia się na wielokulturowym spojrzeniu na podróże.Przywitaj się z nami na Twitterze @piggybackrideAZ
