Wszystko, co musisz wiedzieć o kopenhaskiej Christianii
Spędziłem 4 lata mieszkając w Kopenhadze i chociaż czasami nie podobały mi się pewne aspekty tego miasta, moje najmilsze wspomnienia pochodzą ze spędzania letnich popołudni i słonecznych wieczorów siedząc na trawie w Christianii, oglądając muzykę na żywo z przyjaciółmi, jedząc i pijąc, aż do powrotu do domu w północnym słońcu. Żadna podróż do Kopenhagi nie byłaby kompletna bez wcześniejszego odwiedzenia Christianii. Posunąłbym się nawet do stwierdzenia, że jest to najważniejsza rzecz do zrobienia! Jest mało prawdopodobne, że kiedykolwiek znajdziesz coś takiego jak Christiania gdziekolwiek indziej na świecie, a jeśli tak, to prawie nie ma szans, że będzie to w centrum stolicy jednego z najbardziej postępowych krajów na świecie.
Po raz pierwszy odwiedziłem Kopenhagę w 1994 roku, byłem dzieckiem ciągniętym przez rodziców, ale jedną rzeczą, która wciąż wyróżnia się z tej pierwszej dużej podróży z dala od Australii, było wejście w mury starych koszar wojskowych, które w tym czasie były znane jako Christiania. „Wolna strefa” Kopenhagi, pamiętam, że wszędzie widziałem masywne mury i dziwnie wyglądających ludzi. Po wejściu do środka były długie włosy, bose stopy, śmiech, ludzie palący i pijący, a także dziwny zapach, którego nie potrafiłem określić w wieku 9 lat. Gdy weszliśmy do środka, było ono wypełnione domami w stylu hobbitów, graffiti, straganami sprzedającymi wszelkiego rodzaju haszysz i jointy, pięknym jeziorem, gęstym lasem i szalonymi duńskimi „rowerami Christiania”
To było dziwnie magiczne miejsce i nie jest to coś, co można naprawdę docenić w tym wieku. Oto wszystko, co musisz wiedzieć o kopenhaskiej Christianii:

📷: @brekkedeg
Historia Christianii
Christiania została pierwotnie założona w 1971 roku przez grupę młodych anarchistów/artystów, którzy przejęli opuszczoną bazę wojskową. Szaleństwo, prawda?! Nazwali ją „Christiania”, ponieważ znajduje się w dzielnicy Christianshavn i przekształcili ją w samozwańczą wolną strefę. Wchodząc do środka, mijasz duży znak z napisem „Opuszczasz teraz Unię Europejską”
Pierwotnie był to obszar, w którym każdy mógł przykucnąć za darmo. Jednak od momentu założenia tej społeczności sprawy miały się różnie, ponieważ zasadniczo jest to zajęty kawałek własności rządowej z otwartym rynkiem miękkich narkotyków, co naturalnie oznacza, że mieszkańcy mieli ciągłe starcia z rządem. W 2011 roku po raz pierwszy zamknęli drzwi, aby spotkać się jako społeczność i porozmawiać o tym, co robić. Później ponownie otworzyli, podpisując umowę z rządem na odkupienie ziemi za uzgodnioną cenę 102 milionów DKK. Przez lata po zawarciu umowy, za każdym razem, gdy udawałeś się do Christianii, organizowano zbiórki pieniędzy lub proszono o darowizny, aż kilka lat temu w końcu zebrali wystarczającą ilość pieniędzy.
Christiania dzisiaj
W dzisiejszych czasach Christiania nadal jest miejscem dla kochających wolność, młodych, pseudo-hipisów, którzy chcą się dobrze bawić. Piwo jest tanie, kawa jest tania, a latem, gdy słońce świeci przez 20 godzin dziennie, nigdy nie znajdziesz pustego miejsca! Hash nadal odgrywa ważną rolę w tamtejszym środowisku, ale jest znacznie mniej widoczny, chociaż nadal można znaleźć zapach unoszący się za każdym rogiem.

📷: @itscalypso
Najlepsze rzeczy do zrobienia w Christiania
Wewnątrz Christianii znajduje się bezpłatna sauna. Jeśli nie jesteś Europejczykiem (lub przynajmniej nie masz europejskich upodobań), możesz być nieco zaniepokojony faktem, że wszyscy są nadzy… zwłaszcza, że jest to sauna unisex! Pochodząc z Australii, nie byłem przyzwyczajony do widoku nagich kobiet siedzących tam i ignorujących fakt, że wokół nich są nadzy mężczyźni. Jeśli uda ci się nie gapić i jesteś wystarczająco pewny siebie, aby siedzieć w pokoju pełnym nagich ludzi, to jest to super zabawne doświadczenie i naprawdę autentyczne dla „wolnej” natury Christianii. Szczególnie w chłodniejszych miesiącach sauna ta jest niezwykle popularna. Być może będziesz musiał spotkać się i porozmawiać z kimś wewnątrz Christianii, aby znaleźć ten ukryty klejnot. Ja dowiedziałem się o niej dopiero po roku lub dwóch mieszkania w Kopenhadze.
Jeśli lubisz jeździć na rolkach lub po prostu lubisz je oglądać, jak prawie każdy, kogo znam, istnieje kryty skatepark, który może Ci się spodobać, z kilkoma rampami i biodrami na zewnątrz dla Twojej przyjemności. Dwóch moich przyjaciół, którzy dorastali w Christianii, zbudowało bowl wewnątrz i szybko stał się on miejscem spotkań kopenhaskiej sceny skate. Obecnie przyciąga profesjonalistów z całego świata.

📷: @scummybae
Jedną rzeczą, którą musisz zrobić, a która jest trochę trudna do wskazania, jest po prostu spacer, znalezienie krawędzi jeziora i podążanie za nim, jeśli zobaczysz małe ślady, które wyglądają na chodzone, podążaj za nimi, to doprowadzi cię do wszystkich małych domów w stylu hobbitów, które zaśmiecają obszar 85 akrów. Szczególnie interesujące były dla mnie domy, w których cała jedna strona została zbudowana ze starych ram okiennych i okien, a front jest w całości wypełniony kaktusami i paprociami oraz wieloma innymi roślinami. Inny dom miał drzewo rosnące prosto przez jego środek, a jeszcze inny, który widziałem w trakcie budowy, wygląda jak latający spodek kosmitów! Jezioro jest również piękne, ludzie siedzą, piją, palą i słuchają muzyki. Jeśli podróżujesz sam, po prostu podejdź i przywitaj się. Duńczycy są dość powściągliwi, zwłaszcza jeśli nie mówisz po duńsku, ale kiedy już zaczniesz z nimi rozmawiać, zawsze są niesamowicie ciepli i przyjaźni.
Istnieją również wycieczki piesze po Christianii, które wyjaśnią ci trochę historii i pokażą rzeczy, które w przeciwnym razie możesz przegapić.

Muzyka na żywo w Christianii
W Christianii nieustannie rozbrzmiewa muzyka na żywo w wielu niesamowitych miejscach i plenerach. Nemo Land, również urocza kawiarnia, zapewnia dwa bezpłatne koncerty w każdą niedzielę. Widziałem wszystko, od bitew freestyle na otwartym mikrofonie po fiński crust punk, szwedzki black metal i mało znany undergroundowy euro dubstep.
Loppen, sala z muzyką na żywo, jest zwykle dość alternatywna, ale grały tu także naprawdę wielkie nazwiska hip-hopu i rocka.
Grey Hall, lub Den Grå Hal, jak jest znany w języku duńskim, to kolejne duże miejsce w Christiania, które gościło ogromną liczbę wielkich nazwisk, od Boba Dylana po Metallicę i Rage Against the Machine… (żeby wymienić tylko kilka!) Oprócz tego przez całe lato odbywają się inne bezpłatne koncerty, na których można znaleźć ogromne ilości ludzi po prostu spędzających czas na trawie, ciesząc się pogodą i muzyką na żywo.

📷: @taigabeppu
Jedzenie w Christianii
Oto kilka moich najlepszych pomysłów na to, gdzie zjeść w mieście Christiania:
Morgenstedet: to organiczna wegetariańska kawiarnia, która osobiście była moim ulubionym miejscem do jedzenia w Christianii.
Spiseloppen: Prawdopodobnie najbardziej wielokulturowe miejsce, w jakim kiedykolwiek jadłeś, między kucharzami, kelnerami i klientami można łatwo usłyszeć 10-15 różnych języków. Jedzenie stale się różni, ale jeśli masz ochotę, każdego wieczoru w menu jest co najmniej jeden posiłek wegetariański.
Cafe Månefiskeren lub moon fisher to kolejna urocza kawiarnia z tanią kawą, stołami bilardowymi, toaletami (które mogą być trudne do znalezienia w Christianii) oraz miejscem do siedzenia na zewnątrz i ogrodem, który jest również używany do muzyki na żywo w okresie letnim.

Cafe Månefiskeren 📷: @williamshellard
Ostatnie słowa na temat Christianii
Podobnie jak w przypadku każdego innego miasta, doświadczenia z nim związane mogą być uzależnione od interakcji i przeżyć. Niektórzy ludzie kochają miasto, którego inni absolutnie nienawidzą z powodu interakcji z ludźmi, braku rzeczy do zrobienia, kosztów rzeczy lub trudności z poruszaniem się i zwiedzaniem. Rozumiem, gdy ludzie mówią, że nienawidzą Londynu, Los Angeles czy Rzymu (nie zawsze się z tym zgadzam, ale rozumiem to), ale nigdy nie mógłbym sobie wyobrazić, by ktoś powiedział, że nienawidzi Kopenhagi. Czasami może być drogo, ale miasto jest małe, więc dotarcie wszędzie jest bardzo łatwe, nie wspominając o tym, że można wypożyczyć rowery z miasta w ponad 100 lokalizacjach, które są płatne. Jeśli zamierzasz być tam przez tydzień lub dłużej, sugerowałbym wykupienie abonamentu. Każdy rower ma ekran dotykowy i GPS pokazujący stacje wysiadania i lokalizacje w całym mieście. Za około 4 euro za godzinę można wypożyczyć jeden z nich lub kupić pakiety przedpłacone. 65 euro zapewni ci 100 godzin jazdy, czyli znacznie więcej, niż kiedykolwiek będziesz potrzebować. Przejazd rowerem z jednego końca miasta na drugi zajmuje około 45 minut, a jeśli tylko odwiedzasz miasto, nigdy nie będziesz miał powodu, aby jechać tak daleko.
Sprawdź te hostele w Kopenhadze
O autorze
Dane Faurschou jest fotografem, surferem i podróżnikiem z Byron Bay w Australii, który dzieli swój czas między ocean i góry. Obecnie podróżuje z Kanady do Patagonii w poszukiwaniu jak największej liczby fal i gór, a także wszystkiego innego pomiędzy. Śledź jego przygody na blogu, Instagramie i Facebooku.
Przypnij ten blog na później!
