6 niesamowitych zimowych wędrówek w Nowej Zelandii
Jeśli lubisz spędzać czas na świeżym powietrzu (a spójrzmy prawdzie w oczy, prawdopodobnie tak jest, jeśli zamierzasz stawić czoła zimie), oto 6 niesamowitych zimowych wędrówek w Nowej Zelandii, które mają oszałamiającą scenerię, a co więcej, prawie każdy może to zrobić.
Bezpieczeństwo przede wszystkim: przygotowanie do wędrówki
Środowisko alpejskie zimą w Nowej Zelandii może zmienić się w jednej chwili, więc zawsze warto być dobrze przygotowanym. Widziałem ludzi odbywających te wędrówki z zerowym doświadczeniem i w sprzęcie, w którym nie próbowałbym odbyć letniej wędrówki, ale jest to niebezpieczne. Zdecydowanie zalecam noszenie dobrego sprzętu zimowego, kurtek, kurtek termicznych, butów turystycznych, rękawiczek, czapek i wszystkiego, co jest wykonane z puchu. Zalecam również noszenie czekana i raków jako środka ostrożności podczas wszystkich tych wędrówek (ponieważ są one całkowicie niezbędne dla niektórych). Wszystkie te wędrówki wymagają również pewnego poziomu sprawności fizycznej i chociaż nie musisz być Usainem Boltem, będziesz musiał być w stanie chodzić przez kilka godzin w zimnych warunkach, niosąc jedzenie, wodę i ciepłe ubrania.
Jeśli jednak jesteś żądny przygód, potrafisz pływać lub surfować, spędzasz kilka godzin na siłowni lub regularnie biegasz, powinieneś mieć wymagany poziom sprawności fizycznej potrzebny do każdej z tych wędrówek. Jeśli jesteś zupełnie nowy w zimowych wędrówkach, znajdź kogoś, kto ma pewne doświadczenie i połącz siły z nim, aby stworzyć bezpieczniejsze środowisko dla wszystkich i zmniejszyć ryzyko niepotrzebnych wypadków.
Wędrówki po Wyspie Północnej w Nowej Zelandii
Tongariro Crossing
odległość: 19,4 km
przewidywany czas wędrówki: 6-8 godzin
Jest to bardzo popularna wycieczka ze względu na niesamowite widoki i bliskość jeziora Taupo. Jeśli spojrzysz na zdjęcia na gramie, zobaczysz coś, co wygląda jak linia mrówek walczących z górą, na szczęście zimą nic takiego nie zobaczysz. W rzeczywistości prawdopodobnie będziesz dzielić wędrówkę z garstką ludzi przez cały dzień, tak jak ja. Sama trasa wynosi 19,4 km, ale wszyscy, którzy ją pokonują, mówią po prostu 20 km, ponieważ, bądźmy szczerzy, brzmi to nieco bardziej imponująco. Dla tych, którzy obawiają się przejścia tak dużego dystansu w ciągu jednego dnia (i to przez górę), nie powinno to być powodem do zmartwień; chociaż jest to wyzwanie fizyczne i miejscami strome, to jeśli masz podstawowy poziom sprawności fizycznej i możesz chodzić przez kilka godzin bez problemu, to nic ci nie będzie. Z drugiej strony pogoda może być nieprzewidywalna, szczególnie zimą, więc sugeruję zabrać ze sobą ciepłe ubrania, rękawiczki, wodoodporną kurtkę, może warstwę termiczną lub dwie i dobrą parę butów turystycznych. Podczas pobytu w Queenstown polecam sprawdzać pogodę dzień po dniu i spróbować znaleźć najlepsze okno na wędrówkę.
dojazd:
Jeśli chodzi o dotarcie na miejsce, nie może być łatwiej i wybranie hostelu, takiego jak Haka Lodge Taupo lub YHA Taupo , które mają dostęp do usług wahadłowych, które odbierają cię rano, wysadzają po jednej stronie góry, a następnie odbierają po drugiej stronie, aby zawieźć cię do domu na zasłużonego drinka i posiłek, jeśli możesz mieć otwarte oczy. Ta wędrówka jest niesamowitym doświadczeniem i jedną z najbardziej dostępnych wycieczek w Nowej Zelandii, a kto nie chciałby powiedzieć, że przeszedł przez Mordor.

Góra Taranaki
odległość: 8,2 km
szacowany czas wędrówki: 5-6 godzin (przy dobrej pogodzie)
Ta trasa jest nieco bardziej zaawansowana i jednocześnie znacznie mniej popularna, ale w żadnym wypadku nie mniej niezwykła. Jest to również jednodniowa wędrówka, ale jeśli chcesz ją rozbić na dwa dni i spędzić noc w Syme Hut za jedyne 5 NZ$ (rezerwacje nie są wymagane – na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy”). Zimą mówi się, że będziesz potrzebować raków i czekana na prawie wszystkie wędrówki, które oferuje Nowa Zelandia, i chociaż w przypadku niektórych z tych wędrówek byłyby one pomocne, ale nie konieczne, na Mt. Taranaki są one koniecznością. Zaufaj mi, będziesz potrzebować raków i czekana, jeśli chcesz iść do Syme Hut, a zwłaszcza jeśli chcesz wejść na szczyt. Będziesz także potrzebował trochę doświadczenia alpejskiego, ponieważ może to być nieco trudniejsze niż przeciętna wędrówka. Jednak nie pozwól, aby wszystkie te wymagania Cię zdemotywowały, mogę ręczyć, że kiedy dotrzesz na szczyt Phantoms Peak, zostaniesz nagrodzony niesamowitymi widokami. Przed rozpoczęciem wędrówki zawsze najlepiej jest skontaktować się z Centrum Turystycznym Parku Narodowego Egmont i uzyskać aktualne informacje na temat warunków, które zmieniają się z dnia na dzień w okresie zimowym.
dojazd:
Jest to trochę poza utartym szlakiem, szczególnie w miesiącach zimowych, co może być trudne do znalezienia w dzisiejszych czasach w Nowej Zelandii. Moją najlepszą sugestią byłoby wynajęcie samochodu lub vana na kilka dni i wybranie się tam z Taupo lub New Plymouth. W okolicy znajduje się również mnóstwo wodospadów do odwiedzenia, więc jest to naprawdę wygrana-wygrana, pamiętaj, aby mieć wodospady Dawson na swojej liście, nie będziesz rozczarowany.

Wycieczki na Wyspę Południową w Nowej Zelandii
Roys Peak
odległość: 16 km
szacowany czas wędrówki: 5-6 godzin
Prawdopodobnie jedna z najpopularniejszych wędrówek w Nowej Zelandii i nie bez powodu, widoki na góry i jezioro Wanaka są oszałamiające. Rozpocząłem wędrówkę o 4 rano, ponieważ chciałem zobaczyć wschód słońca ze szczytu. Dotarłem na górę około 20-30 minut przed tym, jak słońce dotknęło horyzontu. Nie będę kłamać, wejście na szczyt w zimnie było wyzwaniem, ale jeśli jesteś na to gotowy, zarówno psychicznie, jak i fizycznie, to gorąco polecam. W drodze w dół minąłem setki ludzi, ale szczyt dzieliłem z około 6 innymi osobami, obserwując wschodzące słońce. Sama wędrówka jest oszałamiająca, widoki zapierają dech w piersiach, a sam spacer nie jest wcale taki trudny. Czasami jest stromo, zwłaszcza na ostatnim półtora kilometra, ale gdy zbliżysz się do szczytu, ledwo to zauważysz. Wanaka jest niesamowicie pięknym miastem z tak wieloma opcjami jedzenia i miejscami na nocleg, ale osobiście polecam Flying Kiwi Backpackers lub jeśli szukasz czegoś nieco bardziej ekskluzywnego, Wanaka Bakpaka może być dla Ciebie odpowiednia.
Uwaga: szlak zamykany jest pierwszego października na 6 tygodni, ale to i tak już po sezonie zimowym, więc jeśli czytasz ten artykuł z myślą o zimowych podróżach, to wszystko powinno być w porządku.
dojazd:
Dojazd do parkingu na wędrówkę jest dość prosty, to tylko 6 minut jazdy od Wanaka i warto skorzystać z carpoolingu, jeśli znajdziesz innych chętnych wędrowców w swoim hostelu lub możesz skorzystać z transferu. W zależności od firmy, zwykle odbierają cię bezpośrednio z hostelu i zawożą do domu, gdy skończysz.
Lindis Peak
odległość: 5.5km
przewidywany czas wędrówki: 2-3 godziny
Ten szlak jest również nieco niejasny, jednak znajduje się bezpośrednio pomiędzy Mt Cook i Wanaka, więc prawdopodobnie w pewnym momencie przejedziesz obok niego samochodem, a jednocześnie przejedziesz przez słynną przełęcz Lindis, na której musisz się zatrzymać. Poświęć kilka dodatkowych godzin na spacer, który zostanie nagrodzony spektakularnym i wyjątkowym widokiem. Na początku tej wędrówki nie miałem zamiaru wchodzić na szczyt, chciałem tylko zrobić przyzwoite zdjęcie przełęczy Lindis, którego nie widziałem na całym Instagramie, jednak los chciał, że właśnie tam skończyłem. Miałem pewne problemy z obiektywem i nie byłem zadowolony z mojego kąta, więc poszedłem w górę i po prostu szedłem, aż znalazłem się na szczycie, a potem chmury się rozstąpiły, bogowie świecili nad ziemią i wszystko się połączyło, a widok był niesamowity!
dojazd:
Dotarcie tam, jak powiedziałem, może być trochę niejasne, ale tak naprawdę nie jest to tak daleko od Wanaki i jest to niesamowita jednodniowa wycieczka, jeśli jesteś w ten sposób skłonny, w przeciwnym razie zapisz ją na trasie między Wanaką a Mt Cook.

Szlak Routeburn
odległość: 33 km (w jedną stronę)
przewidywany czas wędrówki: 2-4 dni
Trasa Routeburn Track została uznana przez Lonely Planet za jedną z dziesięciu najlepszych klasycznych wędrówek na świecie. Zaczynasz w bujnym zielonym lesie, przecinając wiszące mosty i najbardziej błękitne jeziora, jakie możesz sobie wyobrazić, a następnie wspinasz się w magicznym alpejskim środowisku otoczonym lodem i pokrytymi śniegiem szczytami. Wędrówka jest niesamowita, nie jest trudna, podjazdy są w większości lekko nachylone, szlak jest wyjątkowo dobrze oznakowany, a po drodze jest wiele schronisk, w których można się zatrzymać i zjeść lunch. Jeśli zamierzasz spać, możesz wygodnie dotrzeć do schroniska Routeburn Falls w ciągu jednego dnia, który znajduje się 11,3 km od początku szlaku. Będziesz musiał spakować wszystko do spania, jedzenia i picia. Przy odrobinie szczęścia w schronisku może znajdować się drewno na opał, aby rozpalić ogień i gotować, ale nie polegałbym na tym i przyniósłbym własne rzeczy do gotowania. Jest to kolejny szlak, na którym od około 12 km zaczyna się nieco bardziej intensywny, a czekan lub kijki do chodzenia byłyby przydatne, aby zapobiec poślizgnięciu się na małych odcinkach. Nie zaszkodzi też trochę doświadczenia w wspinaczce wysokogórskiej lub pieszej. Ponownie, zawsze dobrze jest skontaktować się z DOC, aby upewnić się, że wszystko jest w porządku i poinformować ich o swoich planach na wypadek, gdyby coś się wydarzyło, w końcu lepiej być bezpiecznym niż żałować, prawda? Obszar ten może być również podatny na lawiny, więc upewnij się, że porozmawiasz z DOC, aby uzyskać aktualne informacje o warunkach na szlaku i wszelkie dodatkowe informacje, których możesz potrzebować.
dojazd:
Najłatwiej dostać się tu z Queenstown. Tak więc, jeśli potrzebujesz odpocząć od imprezowania i picia, jest to idealna mała ucieczka. YHA Queenstown Central to niesamowity hostel położony w samym środku Queenstown, w pobliżu wielu przystanków autobusowych. Szlakiem można spacerować z obu końców, ale większość ludzi, w tym ja, zaczyna od wschodniej strony przy schronisku Routeburn. Autobusy kursują 2-3 razy dziennie z Queenstown na obie strony szlaku, dzięki czemu odbiór i wysiadanie jest łatwe z obu końców. Jeśli chcesz wejść i zejść z jednego wejścia, tak jak ja to zrobiłem, możesz również zostać odebrany i wysadzony po tej samej stronie, po prostu upewnij się, że nie przegapisz autobusu podczas wychodzenia, w przeciwnym razie możesz (będziesz) mieć problem, więc po prostu sprawdź swoje godziny i wszystko będzie dobrze.
Uwaga: Jeśli masz czas w drodze powrotnej do domu, zatrzymaj się w sennym miasteczku Glenorchy, jest niesamowicie urocze.

Ben Lomond
odległość: 11,1 km
szacowany czas wędrówki: 4-6 godzin
To kolejna niesamowita wędrówka, która góruje nad Queenstown, dając ludziom rzadką szansę na zdobycie stromego nowozelandzkiego szczytu na dość dobrze oznakowanym i pieszym szlaku. O ile nie jesteś pierwszą osobą na szczycie po dużej burzy śnieżnej (co jest mało prawdopodobne), szlak powinien być dobrze oznakowany ze względu na jego popularność. Oferuje wspaniałe widoki przez całą drogę i jest prawdopodobnie najbardziej niesamowitym widokiem, jaki można uzyskać nad Queenstown bez latania. Na niektórych odcinkach może być stromo, zwłaszcza na ostatnim kilometrze – jest to również odcinek, na który warto mieć raki i czekan. Byłem tam pod koniec lipca i nie było źle, ale wystarczy dzień lub dwa śniegu, aby to zmienić. Mogę zagwarantować, że będzie warto, gdy skręcisz za ostatni róg i staniesz triumfalnie na szczycie, patrząc na oszałamiający kawałek świata, jakim jest Queenstown. Całkowita trasa wynosi 11,1 km, jeśli wyruszy się z gondoli, co odejmuje trochę dystansu i około 400 metrów w pionie. Ja jednak zacząłem od miasta i przeklinałem z zazdrością pod nosem za każdym razem, gdy patrzyłem, jak ludzie mijają mnie w gondoli.
dojazd:
Jeśli zatrzymałeś się w YHA Queenstown Central, co prawdopodobnie powinieneś zrobić, jest to dość krótki spacer do początku gondoli. Alternatywnie, jeśli nie chcesz jechać gondolą, możesz rozpocząć ścieżkę bezpośrednio pod nią i rozpocząć wspinaczkę. Jest to prawdopodobnie najbardziej dostępna wędrówka pod względem czasu podróży tam i z powrotem, co oznacza, że zdecydowanie powinieneś to zrobić, ponieważ jest to o wiele lepsze niż bycie na kacu (ponownie), a nawet jeśli zdecydujesz się zawrócić przed szczytem, zobaczysz niesamowity krajobraz, który trudno jest zobaczyć w inny sposób.

O autorze
Dane Faurschou jest fotografem, surferem, alpinistą i podróżnikiem z Byron Bay w Australii, który dzieli swój czas między ocean i góry. Obecnie podróżuje z Kanady do Patagonii w poszukiwaniu jak największej liczby fal i gór, a także wszystkiego innego pomiędzy. Śledź jego przygody na blogu, Instagramie i Facebooku.
Inne blogi, które mogą Ci się spodobać…🙈
Dlaczego pole narciarskie Whakapapa to moje ulubione miejsce w Nowej Zelandii
Ten plan podróży po Nowej Zelandii jest NSFW
18 zapierających dech w piersiach miejsc do odwiedzenia w Nowej Zelandii