9 powodów, dla których Rishikesh jest backpackerską stolicą Indii
Gdy tylko wysiedliśmy z autobusu o 3 nad ranem, poczuliśmy się jak w zupełnie nowym kraju. Powietrze było mroźne i czyste, ale była to bardzo mile widziana przerwa od ciężkiego smogu i pyłu Nowego Delhi. Podczas naszego pobytu w Rishikesh (Indie) widzieliśmy nasz pierwszy indyjski zachód słońca nad rzeką Ganga; codziennie jedliśmy świeże owoce na śniadanie; owinęliśmy się kocami i siedzieliśmy popijając herbatę chai na dachu naszego hostelu; i poznaliśmy jednych z najpiękniejszych ludzi. To prawdziwe serce Indii dla backpackerów; z dala od zgiełku miast poniżej, jego spokój i hojność sprawiają, że większość odwiedzających to himalajskie miasto zostaje znacznie dłużej, niż się spodziewali.
1. Duchowość jest sposobem na życie w Rishikesh

Może to banał, ale Rishikesh naprawdę jest miejscem jak żadne inne. Spotkasz tu wielu interesujących ludzi, od uzdrowicieli kryształów po terapeutów śmiechem, a nawet zwykli mieszkańcy mają w sobie szczególny, nieziemski klimat. Pewnego wieczoru w drodze powrotnej do naszego hostelu natknęliśmy się na tłumy ludzi tańczących do zespołu grającego na brzegu wody, gdy słońce zachodziło za nimi. To taki kontrast do większości Indii; tak spokojny i przyjazny w inny sposób. Powolne i wyluzowane, uduchowione, ale nie tylko w tradycyjnym znaczeniu tego słowa. Bez względu na to, w kogo lub w co wierzysz, a nawet jeśli nie jesteś uduchowiony w najmniejszym stopniu, nadal poczujesz magię tego miejsca.
2. Ganges jest tak czysty, że można w nim pływać

Przepływająca przez Himalaje rzeka Ganga jest tutaj zupełnie innym widokiem niż dalej na południe. Jest czysta, niebieska i piękna, wystarczająco czysta, aby w niej pływać, a nawet kąpać się. Rafting na białej wodzie jest jednym z najpopularniejszych zajęć w Rishikesh, a za jedyne kilkaset rupii zdecydowanie nie można go przegapić. Sugerowałbym rezerwację około 15:00, abyś mógł zobaczyć, jak słońce zaczyna zachodzić, gdy skaczesz z klifów i pijesz herbatę chai za 10 rupii przed ostatnią szybkością. Zdecydowanie najlepsza i najbardziej magiczna rzecz, jaką zrobiliśmy podczas pobytu w Indiach; naprawdę, słowa nie mogą nawet zbliżyć się do opisania tego. Jeśli następnie udasz się z powrotem do miasta wzdłuż brzegów Gangesu, będziesz także świadkiem rytuałów Ghat o zachodzie słońca.
3. Joga jest jak religia w Indiach

Indyjska stolica jogi z pewnością zasługuje na swoją nazwę. Gdziekolwiek nie pójdziesz, zobaczysz reklamy zajęć, zwłaszcza rano, i gdybym nie był tak absurdalnie nieelastyczny, możesz się założyć, że byłbym tam każdego dnia. Jeśli jesteś prawdziwym miłośnikiem jogi, zarezerwuj sobie kilka nocy w Parmarth Niketan Ashram i uczęszczaj na tyle zajęć, ile dusza zapragnie. A jeśli jesteś podobny do mnie i wolisz usiąść i docenić piękno tego miejsca, wybierz się na wycieczkę do aśramu Beatlesów! W czasie, gdy tam byliśmy, wciąż go budowali, ale teraz jest otwarty dla publiczności za niewielką opłatą za wstęp. Wybierz się na spacer po terenie, podziwiając malowidła ścienne, które zostały namalowane na ścianach i po prostu ciesz się czystym spokojem tego miejsca.
4. Zachody słońca w Rishikesh są intensywne

Powietrze jest czyste od smogu, znajduje się w Himalajach, a niebo odbija się nad rzeką. Czego więcej można chcieć od zachodu słońca? Chwyciliśmy herbatę chai i udaliśmy się nad brzeg rzeki, aby oglądać zachód słońca przez większość wieczorów, lub można oglądać z jednej z restauracji z widokiem na rzekę. Możesz nawet zrobić to, co my i oglądać zachód słońca podczas raftingu! Gdziekolwiek jesteś, zachody słońca w Rishikesh są niezapomniane.
5. Rishikesh to raj dla smakoszy

Jedzenie, które tu jedliśmy, znacznie różniło się od tego, co jedliśmy w innych częściach kraju. Śniadanie składało się z siedzenia w jednej z kawiarni na brzegu rzeki, picia świeżego soku z arbuza i jedzenia misek owoców (wszystko jest tu myte filtrowaną wodą i możesz nawet poprosić o obserwację, jeśli nie jesteś pewien). Udaj się poza miasto, aby znaleźć restauracje na palach ukryte między drzewami na lunch; pomyśl o guacamole z frytkami i mrożoną kawą! I nie byłoby dobrze nie zakończyć dnia indyjskim jedzeniem ulicznym. Sprawdź stragany przy końcu mostu Laxman Jhula po wschodniej stronie i pobliskie restauracje, aby uzyskać autentyczne i piękne dania. Usiądź na poboczu drogi i dołącz do miejscowych lub zabierz go z powrotem na dach swojego hostelu.
6. Rishikesh jest pełen sekretnych plaż

Być może jest to najlepiej strzeżona tajemnica Rishikesh, ponieważ trzeba wypożyczyć skuter i udać się małymi ścieżkami, aby się do nich dostać, ale wzdłuż brzegów Gangesu znajdują się wspaniałe, zaciszne plaże! Weź kilku przyjaciół, trochę jedzenia i kaski i wyrusz na mini przygodę, spędzając dzień siedząc na piasku z palcami u stóp na brzegu wody – tylko uważaj na prądy!
7. Szczęśliwi mieszkańcy Rishikesh

Jest coś niesamowicie wyjątkowego w Rishikesh, a ludzie tam są niewątpliwie główną tego częścią. Pewnego wieczoru zatrzymaliśmy się przy małym sklepie z dziełami sztuki w drodze na most, aby szybko się rozejrzeć i zostaliśmy tam przez prawie godzinę. Każdego kolejnego dnia zatrzymywaliśmy się co najmniej dwa razy dziennie, aby napić się chai i porozmawiać z właścicielem, Ajayem. Nigdy nie spotkałem tak pozytywnego, pięknego, małego promienia słońca. Każdego ranka witał nas z otwartymi ramionami, zapraszał na kolację i sprawiał, że wszyscy chcieliśmy być tacy jak on. I nie był jedyny. To świat z dala od ulic miast takich jak Delhi czy Jaipur; miejscowi nie wpychają cię ciągle do swoich sklepów ani nie wołają do ciebie, gdy przechodzisz obok, i nie ma poczucia dyskomfortu. Od personelu hostelu po tych, których spotkaliśmy podczas raftingu, wszyscy są tak otwarci i gościnni. Kiedy jesteś w Rishikesh, trudno jest być czymś innym niż absurdalnie szczęśliwym.
8. Lokalne sklepy są skarbnicą ręcznie robionych gadżetów

Prawdopodobnie co trzecia rzecz, którą widziałem w Indiach, kusiła mnie do zakupu, ale stragany w Rishikesh? To coś zupełnie innego. Rzędy sklepów sprzedających wspaniałą biżuterię wykonaną ręcznie przez tybetańskich uchodźców, tradycyjne dzieła sztuki Madhubani, czasopisma z tkanin, cekinowe gobeliny i poszewki na poduszki i wiele więcej. Zdecydowanie zostaw trochę dodatkowego miejsca w plecaku i cały dzień na spacer. Porozmawiaj ze wszystkimi właścicielami, dowiedz się o ich produktach, kup im herbatę chai (jeśli nie dotrą tam pierwsi) i podziwiaj ich umiejętności i kunszt.
10. Himalaje są wszędzie wokół ciebie

Bez względu na to, w którą stronę się obrócisz, zawsze zobaczysz Himalaje kątem oka, a chłopcze, cóż to za widok. Poświęć godzinę lub dwie, wybierz się na małą wędrówkę do niektórych wodospadów i spójrz na otaczające Cię zielone góry. To nie są Indie, które zwykle widzisz na zdjęciach, tętniące życiem ludzi lub białe piaszczyste plaże Goa, ale jest to w samym sercu tego wszystkiego. Spokój przed burzą. Gdzie wszystko się zaczyna. Nawet przechodząc przez most jesteś w środku gór, stojąc nad Gangesem. To centrum wszystkiego.
Indie jako całość są dla mnie niesamowicie wyjątkowym miejscem, to miejsce, w którym nieustannie pragnę być, a Rishikesh jest w samym sercu tego. Nigdzie nigdy nie czułem się tak żywy, tak zadowolony, tak w domu jak w Rishikesh. Jego piękno, ludzie i duch sprawiają, że jest tym, czym jest. Gdyby to zależało ode mnie, nigdy bym stamtąd nie wyjechała.
Więc na co czekasz? Zarezerwuj niesamowity hostel w R ishikesh już teraz!
O autorze
Emma i Georgia to dwie podróżujące po świecie nastolatki, które poznały się podczas wolontariatu w Indiach i od tego czasu razem podróżują po świecie. Śledź ich przygody na @ourbroketravels.