Czy jesteś gotowy na długą podróż?
Przeszukałeś więc internet w poszukiwaniu porad dotyczących długoterminowych podróży. Prawdopodobnie spędziłeś wiele godzin na czytaniu blogów podróżniczych, polubiając tysiące zdjęć na Instagramie przedstawiających miejsca, o których marzysz, i gdzieś po drodze – gdy coraz bardziej zafascynowała Cię idea długoterminowych podróży i coraz bardziej się w nią zaangażowałeś – trafiłeś tutaj.
To pokazuje mi, że jesteś już w zaawansowanej fazie podejmowania decyzji, więc mam nadzieję, że ten artykuł będzie dla Ciebie tym ostatnim, małym impulsem, którego potrzebujesz… tym uspokajającym przyjacielem, który zgodzi się, że wybrałeś absolutnie idealny filtr i podpis do tego „obłędnego” zdjęcia, które zaraz opublikujesz. Dzięki moim osobistym doświadczeniom oraz poznaniu doświadczeń setek innych długoterminowych podróżników zorientowałem się w kilku kwestiach, które absolutnie muszą być w 100% spełnione, zanim zdecydujesz się na długotrwałą podróż. Jeśli na poniższe pytania możesz odpowiedzieć „tak”… jesteś gotowy na długoterminową podróż!
Czy Twój plan nie jest jeszcze w całości opracowany?

Tak, dobrze przeczytałeś. Nie jesteś gotowy na długoterminową podróż, jeśli zaplanowałeś każdy szczegół każdego dnia, który spędzisz poza domem. Ważne jest jednak, aby mieć ogólny plan dotyczący czasu trwania podróży, trasy i terminu wyjazdu, abyś mógł odpowiednio się zaszczepić, spakować i zaplanować budżet. Zapoznanie się z kulturą miejsc, które chcesz odwiedzić, ułatwi ci adaptację. Znajomość tego, jak działa transport w różnych częściach świata (np. autobusy, pociągi i metro są łatwo dostępne i tanie w Europie, ale praktycznie nie istnieją na Bliskim Wschodzie) pozwoli ci uniknąć wielu kłopotów w przyszłości….gra słów całkowicie zamierzona. Bardzo wskazane jest zapoznanie się z różnymi walutami i tym, jak mogą one potencjalnie wpłynąć na Twój budżet. Jednak jeśli chodzi o codzienne życie, powinna pozostać spora dawka nieznanego.

Planowanie wszystkiego z góry to sposób myślenia krótkoterminowego, a taki sposób myślenia nie współgra dobrze z długoterminowymi podróżami. Zarezerwowanie każdego lotu i zaplanowanie każdej atrakcji sprawi, że podróż będzie wyczerpująca. Nie wykorzystasz w pełni swojej przyjemności z podróży i wiele stracisz. Brzmi ironicznie, prawda? Chcesz planować, planować i jeszcze raz planować, żeby nie zapomnieć o wspinaczce na Machu Picchu w Peru ani nie przegapić karnawału w Rio, ale sztywny harmonogram ogranicza twoją elastyczność i sprawi, że przegapisz niektóre z najbardziej niesamowitych miejsc i wydarzeń na całym świecie. Zostawienie sobie czasu na spontaniczne działania pozwoli ci doświadczyć rzeczy, których nie znalazłeś w internecie – rzeczy, o których dowiesz się od miejscowych i innych podróżników, których spotkasz. A będziesz mógł je odhaczyć ze swojej listy tylko wtedy, gdy nie będziesz musiał już łapać samolotu. Nie twierdzę, że tylko dlatego, że masz luźny harmonogram, odhaczysz każdą pozycję z listy marzeń (w rzeczywistości w trakcie podróży będziesz dodawać do niej kolejne pozycje), ale z pewnością zobaczysz więcej świata, niż planowałeś.

Brak wiedzy o wszystkim z góry pozwoli ci naprawdę dostrzec piękno odwiedzanych miejsc. Zobaczysz coś po raz pierwszy, a nie po raz pierwszy w rzeczywistości po tym, jak widziałeś to milion razy na Instagramie. Twoja podróż nabierze wymiaru, o którym nie wiedziałeś, że jest możliwy – stanie się stylem życia, a nie tylko wyjazdem. To właśnie ten wymiar sprawia, że długoterminowe podróże się sprawdzają. W codziennym życiu nie planujesz przecież każdego szczegółu, więc nie powinieneś tak samo planować długoterminowych podróży. Zostaw miejsce na niespodzianki. Zarezerwuj czas na zgubienie się. Jeśli masz plan zrobiony w połowie… jesteś gotowy.
Czy twój poziom realizmu dorównuje poziomowi optymizmu?

Podróżowanie jest niesamowite, cudowne, otwiera oczy i jest po prostu niewiarygodne. Jest też trudne, pełne wyzwań, frustrujące i po prostu wyczerpujące. Chociaż długoterminowi podróżnicy potrzebują tej szczególnej dawki optymizmu, odkryłem, że równie ważna jest odpowiednia dawka realizmu. Zrozumienie, że nie każdy dzień będzie nową i piękną destynacją pełną emocji, jest trudną koncepcją do ogarnięcia. W końcu to właśnie dlatego chcesz podróżować długoterminowo, prawda? Żeby zobaczyć te spektakularne miejsca, które zalewają Twój feed? Ale nie każdy dzień będzie pięknym celem podróży. Nie opuszczasz domowego komfortu po to, by cieszyć się tym samym komfortem w drodze. To są wakacje.

Wyruszasz, by poznać nowe miejsca i kultury, a to często oznacza rezygnację z tego, do czego jesteś przyzwyczajony, oraz porzucenie z góry przyjętych wyobrażeń o tym, jak kiedyś wyglądały twoje długoterminowe podróże. Długoterminowe podróże to praca na pełen etat. Za każdym zdjęciem, które widzisz, i każdą opowieścią, którą słyszysz, kryją się godziny planowania i przeliczania kosztów. I nawet gdy wszystko jest idealnie zaplanowane, a liczby się zgadzają, zdarzają się sytuacje, w których nic nie idzie zgodnie z planem. Spóźnisz się na autobus, zgubisz bagaż, a wszystko będzie droższe, niż się spodziewałeś. Musisz być przygotowany na takie sytuacje. Ślepy optymizm tu nie zadziała. Będziesz rozczarowany, a twoje plany podróży prawdopodobnie zostaną skrócone. Realizm to świadomość, że zdarzają się złe dni, a optymizm pomaga ci je przetrwać. Jeśli potrafisz połączyć w sobie zarówno realistyczną, jak i optymistyczną stronę swojej osobowości… jesteś gotowy.
Czymyśliszo pieniądzach?

Pieniądze mają ogromne znaczenie przy ustalaniu szczegółów planów podróży. Kwoty w dolarach decydują o tym, czy podróż potrwa tygodnie, miesiące czy lata. Określają, które kraje możesz odwiedzić i jak długo możesz w nich pozostać, ponieważ niektóre kraje są znacznie droższe od innych. Pieniądze decydują o tym, na jaki środek transportu możesz sobie pozwolić między poszczególnymi miejscami. Pieniądze decydują o tym, co jesz. Podsumowując: pieniądze mają znaczenie.

Jest jednak jasna strona medalu. Nie musisz mieć sześciocyfrowego salda na koncie, aby zwiedzić świat. Jeśli zacząłeś odkładać pieniądze na swoje plany podróży, jesteś na dobrej drodze do zakupu pierwszego biletu w jedną stronę. W zależności od rodzaju podróży, jaką chcesz odbyć, Twój budżet może wynosić od tysięcy do dziesiątek tysięcy dolarów. Istnieje mnóstwo opcji przyjaznych dla budżetu, jeśli chodzi o transport, zakwaterowanie i atrakcje, a po rozpoczęciu podróży można znaleźć sposoby na obniżenie kosztów i zarobienie pieniędzy, ale aby zacząć, koniecznie musisz dysponować znaczną kwotą środków. Jeśli przeznaczyłeś sporą sumę pieniędzy specjalnie na podróże… jesteś gotowy.
Czy twój strach przed przegapieniem czegoś ważnego przeważa nad wszystkimi innymi obawami?

Mam tu na myśli strach przed przegapieniem wspaniałej okazji do zmiany. Możesz obawiać się rozstania z przyjaciółmi, rodziną i karierą, możesz denerwować się niektórymi krajami, które planujesz odwiedzić, a nawet przerażać się, że wszystko pójdzie nie tak i za kilka tygodni wrócisz do domu. Ale twój strach przed przegapieniem tej szansy na zmianę życia musi być większy niż wszystkie inne obawy. Długoterminowe podróże wzbogacają twoje życie w sposób, w jaki nic innego tego nie potrafi. Jeśli wiesz, że nie będziesz zadowolony z życia, dopóki nie wyruszysz w tę podróż… jesteś gotowy.
Mam nadzieję, że gdzieś tysiące mil stąd usłyszę ciche słowa: „tak, jestem gotowy” i dowiem się, że do grona dołączył kolejny podobnie myślący, długoterminowy podróżnik!
O autorce
Katie Hughes to urodzona w Stanach Zjednoczonych podróżniczka na pełen etat, która obecnie przemierza świat wraz ze swoim chłopakiem, Peterem. W ciągu ostatnich ośmiu miesięcy odwiedziła ponad 30 krajów i zdobyła cenną wiedzę logistyczną na temat podróżowania z ograniczonym budżetem. Dzięki doświadczeniu zawodowemu w zakresie operacji i planowania w naturalny sposób skupiła się na tym, by długoterminowe podróże były bardziej efektywne dla osób, które podzielają jej pasję do poznawania świata. Aby dowiedzieć się więcej o planowaniu podróży, poruszaniu się po okolicy i odkrywaniu pięknych miejsc prezentowanych na jej Instagramie, zajrzyj na stronę internetową The World Travel Planner.