5 dni w Edynburgu, Szkocja

Planujesz wybrać się do stolicy Szkocji? Oto lista tego, co warto zwiedzić w Edynburgu w 5 dni. Czytaj dalej!

Dzień 1 – Weź się w garść

Najlepszym sposobem na zapoznanie się z nowym miastem jest spędzenie w nim pierwszych kilku godzin po prostu spacerując. I nie ma lepszego miasta, w którym można to zrobić niż Edynburg. Każdy były odwiedzający to miasto zgodzi się, że najlepiej jest je zobaczyć pieszo i ma całkowitą rację.

Dwie główne trasy to Princes Street, która obejmuje Nowe Miasto ze sklepami przy głównych ulicach, domami towarowymi, barami i restauracjami; oraz Royal Mile, która przenika do samego serca Starego Miasta. Zalecamy rozpoczęcie od Princes Street.

Po sprawdzeniu bardziej nowoczesnej strony rzeczy, przejdź przez Waverley Bridge i udaj się do zamku w Edynburgu. Nie będziesz miał żadnych problemów ze znalezieniem tej wszechobecnej atrakcji, ponieważ jej położenie na szczycie skalistego klifu z widokiem na Nowe Miasto sprawia, że jest widoczna z całej tej strony miasta. Wspinaczka do zamku wygląda bardziej zniechęcająco niż jest w rzeczywistości i zawsze można ją przerwać, zatrzymując się w jednym z wielu sklepów sprzedających tradycyjne szkockie akcesoria po drodze.

Poświęć dużo czasu, aby zobaczyć zamek i zdecydowanie skorzystaj z nagranego akompaniamentu podczas płacenia za wstęp. Jest to doskonały sposób, aby upewnić się, że nie przegapisz żadnego aspektu zamku, ale możesz to zrobić całkowicie we własnym tempie. Sam budynek jest bardzo imponujący, podobnie jak kolekcja artefaktów na wystawie – różnorodne armaty, w tym 500-letnia Mons Meg, szkockie klejnoty koronne i Kamień Przeznaczenia.

Oczywiście, jeśli nie masz ochoty na zbyt ciężką pracę nóg pierwszego dnia, zawsze możesz skorzystać z wielu usług autobusowych typu hop-on hop-off. Pozwolą ci one dotrzeć do wszystkich głównych atrakcji w mgnieniu oka, umożliwiając spędzenie tak długo (lub tak krótko), jak chcesz w każdej z nich.

Nie oddalaj się od starego miasta na wieczór, ponieważ znajdziesz tu mnóstwo restauracji, pubów i klubów, które zapewnią Ci zajęcie. Udaj się na Grassmarket, który znajduje się na południe od zamku i oferuje wiele kulinarnych różnorodności – lokalne przysmaki, w tym słynny „haggis”, a także te z całego świata. Ta część miasta jest również jednym z najbardziej tętniących życiem obszarów w nocy, podczas gdy pobliska Cowgate, która jest prawdopodobnie najlepszą częścią miasta dla klubowiczów, biegnie równolegle do Royal Mile.

Dzień 2 – Szkocja w jeden dzień

Szkocja to zabawny kraj w niektóre dni. Nie jest to największy kraj na świecie (jego drugie główne miasto, Glasgow, znajduje się niecałą godzinę drogi pociągiem). Niedaleko od Edynburga znajdują się również słynne szkockie wyżyny, Loch Ness, które jest (podobno) domem dla słynnego potwora z Loch Ness (znanego jako „Nessie” dla przyjaciół) i przełęcz Leny, kraina klanu MacGregor, najbardziej znanego z Rob Roy MacGregor.

Wyruszająca tuż po 8 rano z centrum Edynburga i trwająca 12 godzin wycieczka Timberbush obejmuje jak najwięcej Szkocji w ciągu jednego dnia. Oprócz wspomnianych wcześniej atrakcji, jednodniowa wycieczka odwiedza również inne jeziora, takie jak Loch Tulla, jezioro morskie Loch Leven, a także przecina góry Mamlorn.

Wracając do Edynburga przez Inverness, przekraczając rzekę Ness, wycieczka odwiedza również kilka starożytnych zamków, a następnie wieczorem wraca do centrum miasta.

Dzień 3 – Poza miastem

Dzisiaj trzeba będzie więcej chodzić, ponieważ trafimy na Royal Mile. Biegnąca między zamkiem a Holyrood House ulica jest najstarszą w Edynburgu. W rzeczywistości biegnie przez nieco ponad jedną milę i składa się z czterech różnych odcinków – Canongate, High Street, Lawnmarket i Castlehill. Chociaż można by pomyśleć, że cały poranek to dużo, aby poświęcić go na przejście jednej mili, zapewniamy, że po drodze jest sporo rzeczy, które przyciągają wzrok. Oprócz wielu sklepów sprzedających tandetny tartan i tym podobne, warto przyjrzeć się budynkom, które znajdują się po obu stronach ulicy.

Po południu warto wybrać się poza miasto i odwiedzić Royal Yacht Britannia, który zakotwiczony jest w Leith, głównym porcie Edynburga. Można się tam dostać, łapiąc autobus X50 przy Waverley Bridge. Ten niesamowity statek służył brytyjskiej rodzinie królewskiej przez ponad cztery dekady i przepłynął ponad milion mil. W rzeczywistości stał się jedną z głównych atrakcji kraju i znacznie przyczynił się do odmłodzenia Leith i jego okolic. Poświęć co najmniej kilka godzin na zwiedzanie statku, ponieważ dopóki tam nie dotrzesz, naprawdę nie będziesz w stanie zrozumieć, jak imponujący jest ten statek.

Po wycieczce po Royal Britannia poświęć trochę czasu na sprawdzenie Leith, gdy tam będziesz. Chociaż dziesięć lat temu nie miało ono zbyt dobrej nazwy, w ciągu ostatniej dekady poprawiło się skokowo i jest teraz domem dla naprawdę dobrego wyboru barów i restauracji. Nie zbaczaj jednak zbytnio z utartego szlaku, ponieważ nie został on jeszcze całkowicie przekształcony.

Dzień 4 – Glasgow

Choć z łatwością można spędzić tam trzy dni, Glasgow znajduje się niecałą godzinę pociągiem od Edynburga. Być może nie ma tu zamku w zasięgu wzroku, ale miasto jest domem dla jednych z najbardziej imponujących obiektów architektonicznych w kraju. Glasgow przyciąga studentów architektury z całego świata, którzy przyjeżdżają tu studiować i podziwiać bogactwo wiktoriańskich i georgiańskich budowli.

Niektóre z najważniejszych atrakcji, których nie można przegapić, to Glasgow School of Art, Kelvingrove Art Gallery and Museum oraz (oczywiście przy sprzyjającej pogodzie) Kelvingrove Park.

Jednak oprócz architektury, miasto jest jednym z najbardziej tętniących życiem w całej Wielkiej Brytanii i ma magnetyczny urok, którego trudno będzie uniknąć podczas pobytu. Najlepszym sposobem na zobaczenie miasta jest dołączenie do jednej z wielu pieszych wycieczek, które odbywają się od czerwca do września.

Dzień 5 – Uważaj za siebie!

Rozpocznij swój ostatni dzień od spokojnego spaceru po Princes Street Gardens. Z górującym nad nim zamkiem jest to naprawdę przyjemny park, w którym można spędzić kilka godzin. Jest to również doskonałe miejsce na piknik (oczywiście przy sprzyjającej pogodzie). Niestety zazwyczaj nie pozwala na to w ogóle. Stanowi również doskonały punkt wyjścia na popołudnie.

Wracamy na Princes Street, by zażyć trochę detalicznej terapii. Większość sklepów jest ograniczona do głównej ulicy, a także tylko do jednej jej strony, co jeszcze bardziej ułatwia. Warto jednak zboczyć z głównego pasa handlowego. Princes Street Mall znajduje się przy Waverley Bridge na wschodnim krańcu ulicy i jest domem dla wielu sklepów, podczas gdy dalej znajduje się James Centre, w którym mieści się słynny dom towarowy John Lewis. Istnieje również kilka sklepów ukrytych w bocznych uliczkach przy Princes Street, więc warto poświęcić na nie trochę czasu.

Żadna wizyta w Edynburgu nie byłaby kompletna bez udziału w jednej z niezliczonych nawiedzonych wycieczek po mieście. Zobaczysz je reklamowane wszędzie. Rezerwacje z wyprzedzeniem nie są zwykle konieczne, choć latem może być to opłacalne, ponieważ są one bardzo popularne wśród turystów. Podczas gdy większość wycieczek nie wywoła nawet gęsiej skórki, są też takie, które podniosą każdy włos na głowie.

W najsłynniejszej z nich co jakiś czas pojawia się poltergeist o imieniu Sir George MacKenzie. Jest to trasa City of the Dead, a MacKenzie zwykle pojawia się w czarnym mauzoleum w więzieniu Convenanter’s Prison na Greyfriar’s Cemetry, więc jeśli wybierzesz się na tę wycieczkę, miej oko na starego George’a. Według wszystkich relacji nie jest on najbardziej przyjaznym z duchów. Wycieczka jest dobrym sposobem na zakończenie wizyty, ponieważ możesz zobaczyć miasto w zupełnie innym świetle i będziesz miał ze sobą wspomnienie, którego nie zapomnisz w pośpiechu.

Get the App. QRGet the App.
Get the App. QR  Get the App.
Scroll to Top