Historie dotyczące zrównoważonego rozwoju: „To zmieniło sposób, w jaki podróżuję” – Wolontariat w Kolumbii, rok później

(Po lewej: Wejście do hostelu El Rio. Po prawej: Rejs łodzią z naszym przewodnikiem Gabrielem i psem Suki)
Rok temu poznaliście Amy Phung, zwyciężczynię corocznego konkursu podróżniczego dla pracowników Hostelworld, która spędziła kilka tygodni podróżując po Kolumbii – przemieszczając się od hostelu do hostelu i odkrywając kraj, który zaskakiwał ją na każdym kroku.
Prawie rok później Amy wspomina czas spędzony jako wolontariuszka w hostelu i fundacji El Rio oraz to, jak zmieniło to jej sposób podróżowania.
El Rio – hostel i fundacja edukacyjna

(Z pracownikami Fundacji El Rio podczas warsztatów szkoleniowych)
Na północnym wybrzeżu Karaibów w Kolumbii, na skraju Parku Narodowego Tayrona, hostel i fundacja El Rio skupiają zespół 25 pracowników oraz zmieniającą się grupę wolontariuszy, wspierając 11 społeczności i 600 dzieci z okolicy.
Ben, współwłaściciel i jeden z założycieli, wyjaśnił genezę projektu: „Hostel i fundacja to wspólna inicjatywa, w ramach której część zysków z wydarzeń organizowanych w hostelu trafia bezpośrednio do fundacji”.
Dotyczy to między innymi „Śród Fundacji”, które odbywają się już od siedmiu lat. Jak wyjaśnia Ben: „W każdą środę zakup rumu z colą w barze hostelu finansuje 45 minut nauki. Przy średniej sprzedaży 200 porcji tygodniowo korzyści płynące z pobytu w El Rio Hostel szybko się sumują”.
Imprezy w El Rio są dobrze znane w kolumbijskiej społeczności backpackerów, a część dochodów wspiera działalność edukacyjną Fundacji.
Kiedy liczy się przede wszystkim dobra zabawa

(Spływy na dmuchanych pontonach po rzece Buritaca to popularna atrakcja, a do relaksu służy mnóstwo hamaków)
Felix, dyrektor ds. oddziaływania społecznego i pozyskiwania funduszy, wyjaśnił, że główna zasada działania Fundacji jest prosta: dobra zabawa.
Region ten, położony w strefie pokonfliktowej, gdzie dziesięciolecia przemocy i handlu narkotykami odcisnęły piętno na lokalnej infrastrukturze,jest często pomijany, jeśli chodzi o rozwój społeczny.
Właśnie tu wkracza Fundacja.
Zajęcia skupiają się na formalnej nauce i grach, które dają poczucie nadziei i radości oraz pozwalają lokalnym dzieciom wyobrazić sobie drogę do wyższego wykształcenia i nowych możliwości.Wolontariusze zapewniają również przestrzeń do wymiany kulturowej, dając dzieciom szansę na ćwiczenie języka angielskiego i nawiązywanie kontaktów z ludźmi z całego świata.
Ten nacisk na zabawę obejmuje również sam zespół. Sesje szkoleniowe są wypełnione grami, wykładami, warsztatami i comiesięcznymi dyskusjami, które łączą globalne cele ONZ z opracowanymi planami lekcji – wszystko to ma na celu wzmocnienie zarówno umiejętności, jak i więzi społecznych.
Prowadzenie inicjatyw poprzez praktyczne doświadczenia
Długoterminowy sukces Fundacji jest oczywisty – inwestuje ona w swoich ludzi.
Ben opowiedział, w jaki sposób prowadzone przez wolontariuszy lekcje języka angielskiego wspierają rozwój pracowników schroniska, którzy pochodzą z lokalnych wiosek, a nie z dużych miast.
Jak wyjaśnia: „Zapewnienie, że inicjatywy budujące społeczność są prowadzone przez osoby, które na własnej skórze doświadczyły wywłaszczenia i konfliktu, oznacza, że praca jest dostosowana do potrzeb tych, którzy na niej polegają”.
Lekcje języka angielskiego w lokalnej szkole

(Gra słowna z dziećmi podczas lekcji języka angielskiego)
Po kilku dniach warsztatów i zapoznania się z zespołem pojechaliśmy mototaksówką do lokalnej szkoły na lekcje języka angielskiego.
Był to koniec semestru, kiedy frekwencja zazwyczaj spada. Jednak wieść o przybyciu gości szybko się rozniosła i wkrótce otoczyły nas zaciekawione dzieciaki, które zasypywały nas pytaniami o Anglię i śnieg.
Jhon, jeden z pracowników Fundacji, wyjaśnił, że w średniej wielkości sali, w której prowadziliśmy zajęcia, w normalnym czasie lekcyjnym odbywają się zazwyczaj trzy lekcje jednocześnie – co stanowi wyzwanie dla dzieci, którym może być trudno utrzymać koncentrację.
Następnego dnia: zajęcia sportowe

Następnego dnia poprowadziliśmy zajęcia sportowe – to ważne wsparcie dla szkół, które nie mają własnego programu wychowania fizycznego. Podczas gier zespołowych i lekcji tańca dzieci entuzjastycznie witały wolontariuszy.
Jedno małe dziecko, około 8-letnie, natychmiast podeszło do nas z szerokim uśmiechem i nas przytuliło. Pomimo bariery językowej nawiązałyśmy więź dzięki wspólnej fryzurze – warkoczom.
Wolontariat z dziećmi zmusił mnie do pełnego skupienia się na chwili obecnej.
W świecie, w którym nieustannie rozpraszają nas telefony i codzienne troski, nawiązanie kontaktu z dziećmi przypomniało mi, że społeczność jest podstawą poczucia przynależności i rozwoju.
Zostawiłam swoje serce w El Rio
Pisarka i aktywistka adrienne maree brown napisała: „Małe jest dobre, a małe jest wszystkim”, opisując, jak stopniowe i hiperlokalne pozytywne działania mogą prowadzić do znaczących zmian.
Filozofia ta znajduje odzwierciedlenie w działalności Fundacji, która koncentruje się na bezpośrednich potrzebach społeczności – dzieleniu się zasobami oraz szanowaniu historii i kultur osób, z którymi współpracuje.
Wydaje mi się też, że jest to idealny opis dzieci, z którymi spędziliśmy czas – słodkich, a czasem nieco zuchwałych.
„Zostawiłam serce w El Rio” – gdyby miałam wystarczający talent, by zostać autorką piosenek, mogłaby to być nazwa hitu, ale oddaje to moje odczucia w chwili wyjazdu. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że to doświadczenie miało na mnie ogromny wpływ.
Rzadko podczas moich podróży odczuwałem tak silne poczucie, że jestem w domu, jak miało to miejsce w Kolumbii.
Minął rok – jak można się zaangażować
Praca w El Rio trwa przez cały rok, wspierana przez bieżące programy edukacyjne, inicjatywy zbierania funduszy oraz wkład pracowników, wolontariuszy i podróżników – wszystko to ma kluczowe znaczenie dla pielęgnowania i wspierania miłości dzieci do nauki i rozwoju.
👉 s
wesprzyj fundację, jeśli możesz: Fundacja El Rio – z siedzibą w wielokrotnie nagradzanym hostelu Rio w Buritaca
👉 Zarezerwuj pobyt w hostelu i zaangażuj się w działania społeczne: Rio Hostel Buritaca, Buritaca – rezerwacje online, oceny i recenzje hostelu
Ale ostrzegamy – trudno będzie Ci stąd wyjechać.