Jak zwiedzić najwspanialsze atrakcje Islandii w ciągu 3 dni

Aby w krótkim czasie zobaczyć najciekawsze atrakcje Islandii, zarezerwowałem u Viator trzydniowy pakiet wycieczek z Reykjaviku. Ponieważ poza stolicą transport publiczny praktycznie nie istnieje (liczba mieszkańców, którzy nie jeżdżą samochodami, jest tak mała, że nigdy nie było to uzasadnione), była to jedyna opcja dla osób nieposiadających prawa jazdy – ale z proponowanych przeze mnie tras możesz skorzystać również, jeśli wynajmujesz samochód.

Skorzystaj z mojego sprawdzonego planu podróży poniżej, aby zobaczyć wszystkie najważniejsze atrakcje podczas długiego weekendu. Tylko nie obwiniaj mnie, jeśli zechcesz wrócić na dłużej…

„Wczoraj w nocy na południowym wybrzeżu miało miejsce trzęsienie ziemi o sile 4,0 w skali Richtera. Czy je czułeś?”

Właściwie to w tym momencie mojej podróży po Islandii leżałem już w łóżku, ale słuchając naszego przewodnika, nie byłem zbyt zaskoczony. Głębokie pęknięcia w polach lawowych za oknem naszego autobusu sugerowały, że ta część ziemi nie jest do końca spokojna.

W Islandii, jedynym kraju na świecie położonym na styku dwóch płyt tektonicznych, odnotowuje się średnio 1600 wstrząsów miesięcznie. Biorąc pod uwagę wywołujące trzęsienia driften kontynentalny, erupcje wulkaniczne i erozję lodowcową, łatwo zrozumieć, dlaczego Islandia ma jeden z najdziwniejszych krajobrazów na świecie: nieustannie się zmienia.

To, co powoduje niestabilne warunki, stworzyło również niezwykłe piękno przyrody, z którego kraj ten czerpie korzyści od czasu kryzysu finansowego w 2008 roku. Turystyka jest obecnie największą gałęzią przemysłu Islandii, wyprzedzając tradycyjną gospodarkę opartą na rybołówstwie. Dzięki takim atrakcjom jak zorza polarna i kręcone tu sceny z serialu „Gra o tron”, rok 2014 jest pierwszym rokiem, w którym liczba odwiedzających Islandię przekroczy milion.

Co jeszcze ma do zaoferowania „najmłodszy kraj świata”? Cóż, niektóre miejsca sprawiają wrażenie, jakbyśmy znaleźli się na Księżycu, a inne przypominają świat z „Władcy Pierścieni”. W Europie nie znajdziesz nigdzie indziej takiego miejsca – i właśnie w tym tkwi jego urok.

Dzień 1: Geysir i Gullfoss (wycieczka „Złotym Kręgiem”)

Podczas klasycznej wycieczki po Złotym Kręgu tyle razy powiesz „wow…”, że poczujesz się, jakby przed twoimi oczami rozgrywała się scena akcji z najnowszego filmu Marvela. To ta wielka wycieczka, którą wszyscy polecają – i naprawdę warto ją odbyć, mimo tłumów.

Trasa rozpoczyna się w Thingvellir, dolinie szczelinowej, która obecnie jest parkiem narodowym położonym 45 km na wschód od Reykjaviku. Przemierzasz teren rozrywany przez dryf kontynentalny. Podziwiaj szczeliny przecinające dolinę, a następnie zejdź w dół przez największy wąwóz, Almannagjá. Jest to również miejsce historyczne, gdzie w 930 roku powstał najstarszy na świecie parlament – Althing (w 1844 roku przeniesiono go do Reykjaviku).

Thingvellir, iceland sights

Następnym przystankiem jest Gullfoss („Złoty Wodospad”) – ogromny, dwustopniowy wodospad, który wyżłobił w ziemi 20-metrową szczelinę. Spaceruj wzdłuż szczytu klifu, aby podziwiać widok z góry, lub zejdź schodami w dół, aby zbliżyć się od strony rzeki i dotrzeć do platformy tuż obok miejsca, gdzie spada woda.

Gullfoss, iceland sights

Powietrze nabiera nieco siarkowego zapachu, gdy na trzecim przystanku spotykamy Geysir – hałaśliwego gościa, który mieszka pod ziemią i co trzy do pięciu minut wyrzuca z siebie swoje wnętrzności. Tak, największa na świecie sławna gorąca źródło występuje zawsze punktualnie, za każdym razem jak prawdziwy profesjonalista. Przygotujcie aparaty…

Geysir, iceland sights

Po krótkim postoju przy kościele w Skalholt nasza wycieczka po południowo-zachodnim zakątku Islandii zakończyła się w elektrowni Nesjavellir, gdzie – podobnie jak w przypadku 26% energii elektrycznej w kraju – prąd wytwarzany jest z energii geotermalnej. Za dodatkową opłatą można zwiedzić wystawę wewnątrz obiektu, ale ja zadowoliłem się pozostaniem na zewnątrz, aby obserwować smugi dymu unoszące się z dymiących odwiertów i dryfujące nad polami lawowymi.

Dzień 2: Obserwacja wielorybów i Błękitna Laguna

Rano

Rejs w poszukiwaniu wielorybów z portu w Reykjaviku:

Dobra wiadomość: obserwowanie wielorybów minke u wybrzeży Reykjaviku jest niezwykle łatwe. W ciągu dziesięciu minut od momentu, gdy nasza łódź zwolniła w zatoce Faxaflói, mogliśmy już podziwiać gładkie, niebiesko-czarne grzbiety wielorybów minke wynurzające się z wody i obserwowaliśmy je przez około godzinę. Szanse na zobaczenie wielorybów wynoszą 90%, a ponadto można tu spotkać humbaki, wieloryby szare, morświny i maskonury (choć podczas mojej majowej wycieczki mi się to nie udało).

Whale tour Iceland, iceland sights

Na zdjęciu nie widać wielorybów. Nie udało mi się zrobić ani jednego nieporuszonego ujęcia. 

Popołudnie

Wizyta w Błękitnej Lagunie: 

Podróż z Reykjaviku do Blue Lagoon, trwająca 40 minut, przypomina dojazd do ekskluzywnego spa w kolonii księżycowej – prowadzi przez rozległe, pokryte gruzem pola lawowe, a w tle widać horyzont górski rodem z obrazów Dalego. Atmosferę science fiction potęguje fakt, że obiekt ten znajduje się tuż obok przemysłowych kominów elektrowni geotermalnej Svartsengi.

Baseny na świeżym powietrzu zasilane są wodą bogatą w krzemionkę i siarkę (produkt uboczny elektrowni), której temperatura oscyluje wokół 37°C. Pod względem relaksu to jak zanurzenie się w wannie, o której wiesz, że nigdy nie ostygnie – po prostu niebiańskie. Inni kąpiący się nadają temu doświadczeniu przyjemnie surrealistyczny charakter, przemykając obok w tempie zombie z twarzami pomalowanymi niczym Księżyc. Jeszcze dziwniejsze jest to, że większość z nich trzyma w rękach kufle piwa z baru przy basenie.

Blue Lagoon, iceland sights

Na miejscu znajduje się spa, ale ja skorzystałem z bezpłatnych zabiegów na skórę: maski z „błota wulkanicznego”, która była wliczona w cenę biletu, maseczek na twarz do samodzielnego przygotowania z błota krzemionkowego z wiader stojących przy basenie oraz wizyty w łaźni parowej. Obiekty są czyste i nowoczesne, a na miejscu znajduje się elegancka restauracja oraz tańsza kawiarnia.

Po wyjściu z wody warto wziąć zimny prysznic i dać sobie chwilę na relaks przed dalszym zwiedzaniem. Ja tego nie zrobiłem i przez resztę dnia czułem mdłości po trzech godzinach spędzonych w wodzie (podejrzewam, że to przez upał i zapach siarki). Chętnie bym tam wrócił, ale tym razem lepiej przygotowany na potencjalny szok dla mojego wrażliwego angielskiego organizmu.

Dzień 3: Wodospady, południowe wybrzeże i Thórsmörk

Trzeciego dnia nasza wyprawa zaprowadziła nas w głąb kraju, w bardziej odległe rejony. Jednodniowa wycieczka do Thórsmörk i na południowe wybrzeże zabierze Cię za wodospady, przez kaniony i wzdłuż doliny tak opustoszałej, że niemal zapomnisz, iż apokalipsa jeszcze nie nadeszła.

Jadąc na wschód od Reykjaviku, bus wycieczkowy przecina pokryte mchem pola lawowe przypominające welur, a na płaskowyżu Hellisheioi można zobaczyć islandzkie konie oraz czarną plażę. Po minięciu małych miasteczek Selfoss i Hvolsvöllur pierwszym przystankiem jest wodospad Seljalandsfoss. Woda spada z wysokości 60 m, a tuż za wodospadem można przejść skalistą ścieżką.

Sellfoss, iceland sights

Podróż do drugiego przystanku – rezerwatu przyrody Thórsmörk – trwa 40 minut, podczas których autobus przedziera się przez rzeki i trzęsie się na ledwo widocznych ścieżkach wśród wulkanicznych gruzów w dolinie. Trzy lodowce (w tym Eyjafjallajökull, którego erupcja spowodowała ten uciążliwy chaos lotniczy w 2011 roku) otaczają cię na klifach powyżej, a ziemia jest czarna jak spalona. Kiedyś były tu laguny lodowcowe, ale po powodzi, która nastąpiła po erupcji, obszar ten przypomina marsjańskie pustkowie. Wyjście z vana, by się rozejrzeć, było jednym z najbardziej niesamowicie pięknych doświadczeń podczas mojego pobytu na Islandii.

Thorsmork, iceland sights

Ze względu na ekstremalne warunki pogodowe i niestabilną glebę na Islandii nie ma zbyt wielu drzew. Jednak góry Thórsmörk położone dalej w dolinie zapewniają temu obszarowi wystarczającą osłonę, by mogły tu rosnąć mchy, brzozy i paprocie. Spędziliśmy półtorej godziny na wędrówce po zielonych zboczach wokół miejsca, gdzie wysadzono nas przy kempingu, po czym zeszliśmy z powrotem w dół doliny do wąwozu Stakkholtsgja. Kanion ten, wyrzeźbiony w skale przez tysiąclecia lodowcowej erozji, wymaga półgodzinnej wędrówki, by dotrzeć do niespodzianki czekającej na końcu: tajemniczego wodospadu ukrytego w jaskini, który był dla mnie największą atrakcją całej wycieczki.

Stakkholtsgja, iceland sights

Ostatni przystanek w drodze powrotnej do Reykjaviku zaprowadził nas do Raufarholshellir – jaskini w kanale lawowym, wykorzystanej podczas kręcenia filmu „Noe” w reżyserii Darrena Aronofsky’ego (pełni ona rolę domu postaci Metuszelacha, granej przez Anthony’ego Hopkinsa). Jaskinia tworzy tunel w ziemi, umożliwiając wędrówkę od jednego wejścia do drugiego przez trzy komory oświetlone naturalnymi świetlikami (czyli otworami w ziemi powyżej). W tym momencie moje nogi nie były już na to w pełni przygotowane, ale i tak fajnie było zobaczyć kolejną odmianę niesamowitych zjawisk przyrodniczych Islandii.

Co warto wiedzieć o Reykjaviku:

Nie można spędzać całego czasu na łonie natury. W dniu przyjazdu udało mi się znaleźć chwilę na zwiedzanie Reykjaviku, spacerując po mieście, a wieczorami po wycieczkach jedząc na mieście.

Gdzie się zatrzymać:

w Reykjaviku mamy mnóstwo super fajnych hosteli, na przykładKEXi Loft – oba wyróżniają się modnym wystrojem i wesołą atmosferą, a ceny zaczynają się od 15 funtów za osobę za noc. Przejrzyj tutaj wszystkie hostele i pensjonaty w Reykjaviku.

Jedzenie i picie:

przygotuj się na kulinarne szaleństwo – w Reykjaviku jest mnóstwo świetnych miejsc, gdzie można zjeść.Hamborgarbúllanw porcie w Reykjaviku, który zapoczątkował modę na „brudne burgery” na Islandii, specjalizuje się w fast foodach, od których palce lizać, serwowanych w odjazdowej chatce rybackiej, podczas gdySægreifinn (Baron Morski) tuż obok oferuje pyszne szaszłyki rybne podawane z zupą z homara i piwem (oczywiście islandzkim „Gull”). Jeśli jesteś ciekawy, możesz tu spróbować steku z płetwala karłowatego – ale będę cię za to oceniać.

Sea baron, iceland sights

Udaj się do„Foretta” po drugiej stronie ulicy na koktajle w ramach happy hour i lokalne piwa, a następnego dnia wpadnij na kolację – dania z owoców morza są modne i nowoczesne, a duży nacisk kładzie się na dobre wino. Laundromat to nietypowe miejsce na kawę w centrum miasta, aMicro Bar pozwala uwolnić drzemiącego w tobie piwnego pasjonata dzięki ofercie wyłącznie lokalnych piw z beczki oraz starannie dobranemu wyborowi importowanych piw butelkowych.

Co warto zobaczyć:

Wejdź na szczyt kościoła Hallgrímskirkja, aby podziwiać z lotu ptaka kolorowe dachy Reykjaviku. Kościół ten dominuje nad panoramą miasta, a jego konstrukcja nawiązuje do formacji skalnych z lawy – na zewnątrz znajduje się pomnik bohatera narodowego Leifura Eirikssona, który odkrył Amerykę Północną około roku 1000 n.e., 500 lat przed Krzysztofem Kolumbem. Gdy już zrealizujesz ten plan wycieczki, zapoznaj się z naszym przewodnikiem„Najlepsze atrakcje na Islandii”.

Hallgrimskirka, iceland sights

Skorzystaj zkarty Reykjavik Welcome Card, aby uzyskać bezpłatny lub zniżkowy wstęp do muzeów, galerii i łaźni termalnych, w tym doMuzeum Fallologicznego, w którym wystawione są penisy wszystkich ssaków na świecie – tak, naprawdę!

A teraz Twoja kolej: czy byłeś kiedyś na Islandii? Czy zgadzasz się z moim planem podróży, czy może pominąłem coś istotnego? Napisz o tym w komentarzach…

Get the App. QRGet the App.
Get the App. QR  Get the App.
Scroll to Top