Halloween: data, znaczenie, pochodzenie i legendy
Czym właściwie jest Halloween? Skąd się wzięło? Co oznacza? Dlaczego rzeźbimy dynie? Bo choć świętujemy Halloween już od dłuższego czasu, nie jesteśmy do końca pewni, skąd tak naprawdę wywodzi się to święto. Wszystkie odpowiedzi na wasze pytania dotyczące najstraszniejszego święta na świecie znajdziecie właśnie tutaj!
Co oznacza Halloween?
Słowo „Halloween” to tak naprawdę nieco uproszczona wymowa; pełna nazwa brzmi All Hallows’ Eve, co oznacza „wigilię Dnia Wszystkich Świętych” („„Hallow” to stara forma słowa „holy”, oznaczająca „święty”, a „Even” oznacza „wieczór” w języku szkockim, tak jak w wyrażeniu „New Year’s Eve” (czyli wieczór przed), pamiętając, że „all saints” = „Dzień Wszystkich Świętych”. Rozumiecie? Mówiąc „językiem świętych”, jest to po prostu wigilia Dnia Wszystkich Świętych (no dobrze, trochę się rozgadałem…). To właśnie wtedy słowo „All” zaginęło po drodze, a z biegiem lat „Hallows’ Even” stało się „Hallow’ Even”, a w końcu „Hallowe’en” lub „Halloween”.

Kiedy jest Halloween?
Skoro wiemy już, że jest to wigilia Dnia Wszystkich Świętych, to przypada ono co roku tego samego dnia – a raczej tego samego wieczoru: 31 października.
Czym właściwie jest Halloween i skąd się wzięło?
Pamiętacie, że Dzień Wszystkich Świętych to dzień, w którym wasza babcia idzie złożyć kwiaty na cmentarzu? No i mamy odpowiedź: Halloween to nie tylko przebieranie się i rzeźbienie dyni. Jest ono związane ze zmarłymi (buuuuu!).
Jak wszyscy już wiedzą,1 listopada to dzień poświęcony Wszystkim Świętym, od św. Pawła przez św. Hipolita aż po św. Gertrudę – innymi słowy, osobom, które wyróżniły się swoją pobożnością i zginęły za swoje przekonania. W szerszym ujęciu w Dzień Wszystkich Świętych oddajemy hołd wszystkim, którzy nosili imiona tych świętych (nie, nie, to nie jest skomplikowane, obiecuję…). Mówi się, że Halloween – czyli wigilia Dnia Wszystkich Świętych – jest uważane za ostatnią szansę dla duchów zmarłych na zemstę na swoich wrogach. Dlatego chrześcijanie przebierali się niegdyś, aby uniknąć rozpoznania i zemsty zmarłych. Teraz już wiecie, dlaczego przebieramy się na Halloween!

Jednak Halloween ma w rzeczywistości jeszcze starsze korzenie: uważa się, że jest to celtyckie święto (a więc zdecydowanie niechrześcijańskie!) zwane Samhain, trwające kilka dni i upamiętniające przejście do nowej pory roku – mrocznego okresu, ponieważ jest zimno i mało słońca. Symbolizuje ono również otwarcie się na „inny świat”, królestwo bogów. W rzeczywistości, aby ich przywołać i odeprzeć złe duchy, ludzie rozpalali ogniska. Jednak wraz z nadejściem chrześcijaństwa odV wiekupogańskie święto nie do końca pasowało do nowej rzeczywistości, więc chrześcijanie przejęli tę koncepcję i nadali jej własny charakter.
Kto obchodzi Halloween?
Tradycja Samhain wywodzi się z Irlandii, więc naturalnie to właśnie Irlandczycy są jej najwierniejszymi wyznawcami. A ponieważ wpołowie XIX wieku, w następstwie bezprecedensowego głodu, masowo emigrowali do Stanów Zjednoczonych i Kanady, zabrali ze sobą swoje tradycje. Ponieważ w ramach Wspólnoty Narodów (czyli tego, co pozostało z Imperium Brytyjskiego – zasadniczo krajów anglojęzycznych) miały miejsce znaczne przepływy migracyjne, Wielka Brytania i Australia również bardzo szybko przyjęły tradycje Halloween.

A dlaczego na Halloween rzeźbimy dynie?
Wierzcie lub nie, ale tradycyjnie ludzie rzeźbili rzepę! Powód jest dość prosty: w Irlandii nie znano dyni. Więc zamiast tego wydrążano rzepę, aż Irlandczycy wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych, krainy dyni. A jeśli obecnie częściej kupujemy dynię niż rzepę do tego celu, to po prostu dlatego, że jest to łatwiejsze! Spróbujcie, a wkrótce sami się o tym przekonacie!

Możecie zapytać: dlaczego więc ludzie wydrążali wówczas rzepy?
Cóż, wszystko sięga legendy o Jack-o’-lantern, postaci prosto ze starej irlandzkiej opowieści ludowej. Krótko mówiąc, podczas gdy Diabeł kilkakrotnie próbował skusić go do grzechu, Jackowi udało się uciec dzięki tysiącu i jednej sztuczce. Kiedy Jack umiera, nie wpuszczono go do nieba z powodu jego pijaństwa, a do piekła również (pamiętajcie, że diabeł nie był zbyt zadowolony z tego, że został wzięty za rzepę). Z pewnym trudem udaje mu się zdobyć od diabła kawałek płonącego węgla, by oświetlić sobie drogę, czekając na Dzień Sądu Ostatecznego. Następnie postanawia wydrążyć rzepę, aby włożyć do niej kawałek węgla i zrobić latarnię. Od tamtej pory latarnie rzeźbione co roku z dyni i rzepy na Halloween symbolizują Jacka i wszystkie zagubione dusze.
Macie jeszcze jakieś pytania? Śmiało, zadawajcie je w komentarzach! Jeśli znacie jakieś inne anegdoty związane z Halloween, sekcja komentarzy jest do tego stworzona! 😉
Jak zapewne już zauważyliście, najlepszym miejscem do świętowania Halloween jest Irlandia. Na co więc czekacie? Zarezerwujcie już teraz swój nawiedzony schronisko młodzieżowe, aby świętować to święto zgodnie z prawdziwą tradycją!
DziękujemyDavidowi Trawinowi, Jude Hillowi, Cristianowi Iohanowi Ştefănescu oraz Derekowi Σωκράτηςowi Finchowi zaprzerażające zdjęcia!